długość jest kwestią względną, ale my jesteśmy ze sobą już prawie 6 lat. fakt faktem widzieliśmy sie już we wszelakich sytuacjach, znamy sie na wylot, ale jakoś w tym momencie gdy mam do wyboru rożne możliwości wolałabym mieć przy sobie np mamę, wydaje mi się, że ona po prostu bardziej mi pomoże czy zrozumie. niestety facet chociaż jakby sie starał zrozumieć co w danej chwili czujemy nigdy nie będzie miał nawet bladego pojęcia, jak to jest dokońca. inaczej inna kobieta, która już cos takiego przeżyla-może to głupie, ale narazie jestem na takim etapie rozumowania:-)