Hej kochane.. doczytałam o Maqnio, biedulka nasza, ale wiem, że wszystko będzie dobrze, inaczej sobie nie wyobrażam..malutka moze sobie odpoczywała poprostu.. ściskam ja mocno! albo nie tak aż mocno, troszeczkę ściskam, ale trzymam mocno kciuki!
Ja mam najwyżej 6 kg do przodu teraz, więc nie ma sie czym martwić Wisienko.. z 56kg do 62kg przytyłam..bo ostatnio na wizycie miałam 61,5kg.. a malutka rozwija sie prawidlowo
Ja dziś umyłam wszystkie okna

(tzn 3, bo w kuchni i obydwu pokojach) i sie namachalam jak głupsia! a co dopiero jak bede miala 15 okien w domu!! w tym jedno 3x3 m.. chyba sobie sprzataczke zatrudnie do tego hehehe albo zwołam koleżanki..a najgorzej bedzie po skończeniu budowy je domyć.. no ale i tak bedę myła je z przyjemnościa! bo juz sie nie moge doczekać
Ja też dziś tak myślałam o tym, że zostały mi praktycznie 2 miesiące, a ja ani lożeczka nie zamówiłam, ani wozka nie upatrzyłam.. mam tylko ubranka

i kilka pierdołkow