reklama

Lipiec 2011

orchi he he he:-D zaraz umrę. Ja kiedyś tak zadzwoniłam, żeby zapytać o nauki przedmałżeńskie:
"Niech będzie pochwalony"
"Na wieki wieków"
"Chciałabym się zapisać na te nauki proszę księdza"
"A bardzo chętnie, tylko tu jest drukarnia"
Sestinka ja wcinałam Grycana
Maqnio Ty nawet mnie nie strasz:-) Ja liczę na rozwagę Stasia i że postanowi ważyć tak no max 4kg. A położna mi wczoraj powiedziała, że w naszym szpitalu cesarkę robi się od wagi... 4700:szok:
Dodi to prawda, pieluchy szły jak woda. Na początku przesikiwanie na pleckach. Wtedy domyśliłam się, że są za krótkie.
Wydrusia to super wieści! I jaka już duża ta Twoja córunia:-)
Miriam mi lekarze mówili, że bezpieczny jest skończone 37 tygodni.
 
Ostatnia edycja:
reklama
Orchi jesteś boska :-D ja dziś przez sen mówiłam mężowi że ma kupić płatki i mleko :-D nie wiem co mi sie ubzdurało nic nie pamiętam :-D
Miriam Liba skończony 36 tydzień i 2500g dziecko
 
magia buhahah prawie sie posikałam!!!!!!
miriam moj gin mowiła ze dzidziol jest donoszony pomiedzy 37/38 tc, ale tez ocenia sie donoszenie babla ze wzgledu na wage - ponoc.i maluda musi miec 2500g. Tazke niewiele przed tobą , zleciw momencie:)!
 
Ostatnia edycja:
miriam kurde no ja to mało wiem tylko tyle co mój lekarz mi mówił ,że no w 36tc już lekarze nie mają żadnych obaw,że maluszek sobie nie poradzi a wcześniej mówił,że jak się jeszcze przetrzymać bobaska to niech tam siedzi ,chociaż wiesz,że teraz jest technika inna i wcześniaczki 2kg żyją zdrowo i mają się super nie mysl o tym narazie tylko wypoczywaj ;)
konwalianka o matkooo to żeś numer wywinęła :-D dobrze,że do kościoła nie zadzwoniłaś w sprawie np depilacji u kosmetyczki :-D
 
orchi może chodziło Ci o mój numer?:-D A jeszcze lepiej kiedyś było:
Dzwonię do swojego narzeczonego (obecnego małża) do akademika, ale miałam tylko 1 impuls na karcie tel. Odebrał, a ja: "Chciałam Ci tylko powiedzieć, że Cię kocham." A tam odpowiedź: "Miło mi, ale chyba się pomyliłaś - tu Przemek." Kolega to był. Ale obciach:-)
 
reklama
Dzień dobry Baloniki!

Na wstępie napiszę, że NIC mi się nie śniło;)))

Wstałam o 12:00, elegancko zasiadłam do kompa i… nie ma Internetu! Dopiero włączyli, barany!

Tyle nadrukowałyście, że nie nadrabiam, przepraszam!

Napiszecie mi co u Weroniki i czy coś wiadomo o Gośce?

Trzymam kciukaski za wizytujące!

Wydrusia, cudnie, że maleńka pięknie rośnie i że u Was wszystko dobrze:)

Buuuuziam Was wszystkie!!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry