mailuj wiesz właśnie, poród to dla mnie to naturalna konsekwencja zaawansowanej ciąży i sama też czuję, że skracająca się szyjka, bóle itd może być objawem porodu (mojego też). To nie panika tylko obserwacja i doświadczenie wyniesione po pierwszym porodzie. I o tym rozmawiałyśmy wcześniej z Konwalianką, Jak dziewczyny sobie żartowały do tej pory, że Gon1a pierwsza w kolejce a faktycznie rodziła to nie było problemu. Az tu nagle jakieś gromy na mnie. Nie mam zamiaru bać się wypowiadać na tym forum.
A odnośnie proroctwa to przecież miałam sen, że Konwalianka urodziła pierwsza. To był żart. Jak Psotki, że ktoś urodzi 7 czerwca...