em_ka
Gwiazdeczka nasza <3
KWEJK.pl - kawa hahaha to mi przypomina sytuacje jaka opowiadala szwagierka, ze narzekala ze jej facet sie nie udziela przy dziecku, ze nic nie robi itd, ale dala mu szanse, zostawila go raz z malym, naszykowala wode z butelki, butelke i mleko w proszku, powiedziala jakie proporcje i wyszla... przychodzi do domu a woda z butelki nie tknieta... co sie okazalo? ze szanowny malzonek pomieszal mleko z woda z kranu
a pozniej sie dziwia ze ich do dziecka nie dopuszczamy
ahah
a pozniej sie dziwia ze ich do dziecka nie dopuszczamy
ahah
Piłkę mówisz, no w sumie przypominam trochę

Fifi jest juz bardzo nisko, gotowy do akcji, serduszko silne - 150 uderzen na min. Mam sie bardzo oszczedzac i duzo lezec... Tylko jak przy niezmordowanym dwulatku???? Kurcze, ja chce chodzic w dwupaku co najmniej do 38 tyg.