reklama

Lipiec 2011

maqnio buziale gorące;) oswoisz się z tymi hałasami- może jakoś będzie lżej;) poza tym jak samopoczucie?:)

madzia tylko ja wyspana na nóżkach a mąż nadal z boku na bok- a gołąbki u mamy czekają i trzeba lecieć po nie bo jak mnie głód obiadowy dopadnie to nie ma zmiłuj się;)więc muszę nim potrząsnąc zaraz heheh
dobrze że coś przyswoiłas co zjadłas, widocznie ta koncówka to hormony znów dają czadu- mnie mdliło tez ze dwa razy i jakies krosty się pojawiły:(
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
Maqnio dasz rade dla Różyczki :) dacie obie ;) no mi tez wlosy by deba stanely jak bym slyszala to :) ale moze i ja bym wtedy urodzila hehe ja sobie nie wyobrazam jak narazie porodu:)

Sestinko no ladna waga:) oby po wszystkim szybko znikla... ja jak mam ze 3 kg na plusie to dobrze bedzie...
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
sestinko eeeeeee o krostach nic nie powiem ...ale dobrze jest :-Dto budź dziada :)

co do wagi głowa do góry będziemy po porodach się odchodząc wspólnymi siłami

a gdzie balkan???? coś czuję że tam się dopiero działo do poznych godzin wieczornych .... truskawki zapijały panie szampanem ::)i teraz śpią

anulka zazdrosozczę ci tego +3 .... ;-)
 
Ostatnia edycja:
Anulka najśmieszniejsze jest to ze nadal widac wcięcie w talii a cały brzuch poszedł w przód i w czub:)piersi o jeden rozmiar raptem a reszta jakos tak równomiernie ze wszyscy mowie ze wygladam dobrze- to nie gadam ile kg na plusie hehe

sestinko eeeeeee o krostach nic nie powiem ...ale dobrze jest :-Dto budź dziada :)
no ale mi nawet na brzuszku kilka wysypało i to raczej nie potówki. Na szczescie znikają. Fakt mam łózysko z przodu a ono przeciez cały czas hormony produkuje, moze to tez ma wpływ...
"dziadowi" zaraz urządzę jakąś atrakcję :)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
czyli madzia krochale brzuchowe- kolejny z uroków heheh
a co do wagi- to powalczę dzis owocowo- zaraz wymyję czeresienki i pojem . chlebek na dzis w odstawkę do konca dnia ( ciekawe....)
 
Ostatnia edycja:
Witam niedzielnie!

Kolejny piekny sloneczny dzien bez zaduchu. Ale wyszlabym z domu, jejjjjjjjjjjjku!!! Jeszcze 2 tygodnie i koniec tego 3miesiecznego wiezienia...

Magnio, dobrze ze sie trzymasz Kochana, taka niepewnosc najgorsza - ale na pewno wszystko sie dobrze skonczy! Pewnie dmuchaja na zimne. Wielkie buziaki:-)

Corin i inne mamusie obawiajace sie ze dzieciaczki za malo aktywne - tak juz podobno jest w koncowce... Malo miejsca maja i ledwo sie to to porozpycha. Lekarz mowil, zeby sie nie przejmowac jesli w ogole sie ruszaja. Moj szkrabek raz na czas wypnie pupke lub piete i tyle tych harcow.

Wspolczuje tych skurczow, Kochane. Raz na czas sie pojawiaja, ale generalnie jest OK, odkad jestem w Krakowie jest calkiem niezle. Ale ja biore leki od 24 tygodnia, moze to ma wplyw. Ciekawe co bedzie jak odstawie:eek:
 
Ostatnia edycja:
Wrocilam. W mojej klinice zero lekarzy - zapomnialam ze dzis swieto :-/ chcieli mnie wyslac z mety do wojewodzkiego na patologie, ale w koncu uprosilam i przyszla polozna. Zrobila mi ktg. I mloda na ktg sie rozkrecila, im dluzej to trwalo tym bardziej sie rzucala. Polozna powiedziala ze i tak dlugo wytrzymalam bez ruchow i gdyby sie to powtorzylo przed 36 tyg mam od razu jechac na patologie, a czekac max 4 godz.
Skurcze wyszly na poziomie 20-25% wiec spokojnie :-)
Dziekuje za kciuki.
 
reklama
bardzo się corin ciesze ... a powiedz używasz detektora?

kociatka u mnie też chłodno .....i tak ma być .... a do mnie za 3-4 dni przyjeżdża teściowa.... bardzo mi przykro że nie ma mojej mamy:(:( wróci dopiero pewnie jak urodzę ehh a teraz by mi się przydała najbardziej
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry