reklama

Lipiec 2011

reklama
[
dziewczyny czy wam też się tak bez przerwy chce pić?????:confused:

Piję jak szalona....a jeszcze więcej sikam....boszzzee.......no wykończyć się można. Ale z tego co pamiętam, to tuż po porodzie to siknie się utrzyma, bo będzie schodziła ta woda co teraz magazynujemy. Wieczorem mam wizytę u doktorka, jakoś tak...strasznie jestem dzis przejęta.... poddenerwowana....bardzo jestem ciekawa co mi powie.....
 
Pochodzilam i rzeczywiscie uplawy troche ciemniejsze wylaza... Moze nie czop, ale pekaja naczynka przy rozszerzajacej sie szyjce, kto wie. Wisienka, Maqnio, mam nadzieje, ze to sie rozkreci! Leki odstawione, wczoraj byly skurcze...

Wisienka, gratulacje dla syna! Qrcze, ja tez na koniec wcinam sporo slodkiego. Za duzo troche

Corin, wczoraj z przerazeniem odkrylam te "dzyndzelki" i zastanwialam sie co jest grane. Ale widze ze to nie tylko moj problem.

Pippi, tak, chce mi sie pic caly czas. Con 3 litry dziennie

Kkasiulka - kciukasy. Ja mam wizyte w srode, nie moge sie doczekac!
 
Ostatnia edycja:
corin ja też bez flaszki przy łóżku nie usnę :-D i tak piję i sikam na zmianę...

kasiulka, wydrussia to @@@ za wizyty, one teraz są takie emocjonujące, bo ciekawi nas czy coś się zaczyna dziać ... ja czuję się taka rozpulchniona mega w środku, co się namacalnie potwierdza jak robię sobie ten masaż ....

a ja mam wizytę w środę i ciekawa jestem czy dotrwam, ale wydaje mi się że tak, bo jeszcze ani jednego skurczu czy bólu brzucha w całej ciąży nie czułam :baffled:
 
reklama
Jeżu ale jestem objedzona, nawet obiadu nie jadlam. Najpierw bób, potem truskawy a jeszcze malz jagody przywiozl... Gdzie ja je wcisne????

Pippi, bez flachy przy lozku mowisz? :-D mamy te same objawy ciazowe, hahaha
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry