Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
A mnie sie ciagle nie chce wierzyc ze jestesmy na finiszu. Ciagle pamietam jak robilam test o 5 nad ranem i mine meza kiedy sie dowiedzial, i jak wtedy lipiec wydawal mi sie odlegly...
moje drogie cieszcie się ostatnimi chwilami bycia z brzuszkami, głaskajcie, nasłu****cie - tego mi brakuje.. odkąd mój orzeszek jest przy mnie mój brzuch traktuje jak "ciało obce":-)
gratuluje terminów cięć i wizyt.. rozpakowujcie się szybko, bo jakoś osamotniona się czuję w swojej walce np. z piersiami.. :/
trzymam kciuki za jutrzejsze wydarzenia, gratuluje kolejnego lipcóweczka..
my zmykamy spać, póki mały śpi, aby mama mogla nieco zebrać energii - kolorowych
wrr spać nie mogę- niepotrzebnie przed23 połozyłam się....jeszcze katar mnie dopadł....ale skutkuje to umytymi frontami szafek w kuchni ( liczyłam ze się umeczę i padnę a tu nic) Został mi tydzień do cc i 100 rzeczy jeszcze mi przyszło do głowy do zrobienia.Czy to normalne???przecież CIAGLE coś robie , sprzatam piorę heh
Konwalijka, mimo, że w większości jeszcze nie jesteśmy w temacie połogu to pytaj, może bardziej doświadczone dziewczyny coś jeszcze pamiętają z poprzednich dzieciaczków? Buzi dla Tymka :-)
Sesti, ja też spać nie mogę, a potem koniecznie krótka drzemka w ciągu dnia... w domu na każdym kroku widzę coś do zrobienia, a ostatnio nawiedził mnie pomysł posprzątania piwnicy na szczęście rozsądek wygrał, bo tam mamy składowisko różnych ciężkich rzeczy.
Wczoraj wieczorem nas coś wzięło i już ubraliśmy łóżeczko na gotowe w pościel. M. włączył karuzelę z melodyjka, zapalił nocną lampkę młodej i tak siedzieliśmy z 10 minut gapiąc się na puste łóżeczko. Kurczę to już tak blisko, niedługo będziemy rodzicami
Danuska ja właśnie miałam się pytać czy już ubraliście pościel dla Maleństwa, bo ja strasznie bym chciała, ale z drugiej strony wolelibyśmy, żeby nic się nie zdążyło skurzyć, bo kto wie czy po terminie nie urodzę;-)