maqnio
Mamusia Różyczki
anula no nie chce, brak słow, ja juz na sms nie odpisuje, bo co chwile ktos pyta "czy to juz", olewam - za przeproszeniem i wogole nie reaguje na takie pytania, niech sie ludzie naucza!a jak juz ktos dzwoni, to pierwsze co mowie po odebraniu sluchawki "nie jeszcze nie rodze" i wtedy zazwyczaj rozmowa konczy sie w minute
taki wredzioch ze mnie
!

a juz bez tego chodze wkurzona wczoraj moj oberwal bez powodu...
Jak ktos chce sie o mnie zatroszczyc to lepiej by mi czekolade przyniosl a nie glupie pytania zadaja