dodi_misia
Fanka BB :)
em_ka, moje kondolencje biedulko, trzymamy kciuki zaciśnięte...zwłaszcza Bianka je zaciska..trzymkaj sie
U nas też kilka kup dziennie, czasem "mokre" piardnięcie" sie zdarzy...
Koncze prasowanie..dzieciaki spia...jaka błoga cisza heh
U nas też kilka kup dziennie, czasem "mokre" piardnięcie" sie zdarzy...
Koncze prasowanie..dzieciaki spia...jaka błoga cisza heh
smyranie po stopach, po bródce, za uszkiem, przekładanie z boku na bok - nic. A my zawsze się tak cackamy jak zanosimy go na noc do góry żeby się nie obudził haha. No ale trochę się udało w niego wcisnąć. I potem karmiliśmy się o 4 ale to bardziej z innej konieczności niż głód. Co prawda wiercił się już od ok. 3 ale zatkałam smokiem i było ok. Za to zaczął nam się chyba ten sam problem co Tobie Konwalianko. Mały od kilku dni strasznie przesikuje w nocy pieluchy. Dzisiaj to mało, że były przesikane śpioszki to jeszcze pieluszka na której śpi i rożek
no o co kaman? Konwalianko a Twój mały śpi na boczku? No bo ewidentnie przesikany jest ten bok na którym Szymek śpi. Jakoś to musi tam lecieć. No i tak by pospał może jeszcze a tak to rozbudzać trzeba biedaczka bo mokry cały i trzeba przebierać.