konwalianka
Mały bąbelek
witajjcie niemal wieczornie..
my wróciliśmy z wojaży po Warszawie i firmie.. przywitano mnie słowami: kiedy wracasz?
hehe dobre sobie..
Tymuś był strasznie grzeczny, wszyscy się nim zachwycali - mój bąbelek..
Sama podróż to ogromne wyzwanie.. masakra jakaś pokonać wózkiem z 70schodów..dobrze, że są na świecie jeszcze dżentelmeni
dziękuję Magia za przepis, na pewno skorzystam
oto mój bardzo prosty: błyskawiczne płatki owsiane, szklanka cukru, szklanka wody, kostka margaryny bezmlecznej.. margarynę roztapiamy, wsypujemy cukier, wlewamy wodę i dodajemy płatki, całość mieszamy na delikatnym ogniu aż płatki będą miękkie. Łyżką na blasze wyścielanej papierem nakładamy płaskie ciasteczka, następnie blachę umieszczamy w piekarniku nagrzanego do 180stopni aż się zarumienią. Po ostygnięciu - gotowe do jedzenia!:-) Osobiście szklanka cukru dla mnie to za dużo..
my wróciliśmy z wojaży po Warszawie i firmie.. przywitano mnie słowami: kiedy wracasz?
Tymuś był strasznie grzeczny, wszyscy się nim zachwycali - mój bąbelek..
Sama podróż to ogromne wyzwanie.. masakra jakaś pokonać wózkiem z 70schodów..dobrze, że są na świecie jeszcze dżentelmeni

dziękuję Magia za przepis, na pewno skorzystam
oto mój bardzo prosty: błyskawiczne płatki owsiane, szklanka cukru, szklanka wody, kostka margaryny bezmlecznej.. margarynę roztapiamy, wsypujemy cukier, wlewamy wodę i dodajemy płatki, całość mieszamy na delikatnym ogniu aż płatki będą miękkie. Łyżką na blasze wyścielanej papierem nakładamy płaskie ciasteczka, następnie blachę umieszczamy w piekarniku nagrzanego do 180stopni aż się zarumienią. Po ostygnięciu - gotowe do jedzenia!:-) Osobiście szklanka cukru dla mnie to za dużo..