• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Lipiec 2011

Asica nieźle z tym włosem - też muszę chyba bardziej uważać bo moich wlosów wszędzie pełno grrrr... a jak mnie czasem mały za włosy złapie to potem w garści ma pełno :crazy: zbieram wszystkie a one dalej wszędzie są

Magia cieszę się, że z tatą w porządku

Emka sok z pomarańczy? :szok: to my cytrusów nie możemy a dziecku można dać tak bezpośrednio? :baffled:
 
Ostatnia edycja:
reklama
Emka czekalam az napiszesz cos o tych kupach, bo moja robi od jakiegos czasu dokladnie co 6 dni (najblizsze kupa przewidywana na srode:-p). Nie zauwazylam zeby sie meczyla, ale wolalabym zeby robila czesciej. A jak przeczytlalam Twoja wypowiedz to zareagowalam dokladnie jak Miczka-sok z pomaranczy takiemu malemu dziecku?! Ale niby to lekarka wiec chyba wie co mowi?
 
Em_cia, sok z pomarańczy masz dawać? Mi pediatra powiedziała, że to są owoce obce w naszej strefie klimatycznej i dopiero po 1 roku życia można zacząć wprowadzać, no ale dla was to nie są obce, nie wiem sama.
 
kurde dziewczyny, teraz juz sama nie wiem czy mam jej dac ten sok czy nie, moze dam jej tylko po 3 lyzeczki dziennie, moze jej pomoze a nie bede przesadzac z sokiem z calej pomaranczy, mi tez sie za duzo to wydalo.
 
no z tymi włosami to nie straszcie... Z rączek to ciągle wyjmuję, a nieraz jak odsłaniam biustonosz to i na piersi się nie wiadomo skąd znajdują... Normalnie tragedia... Zawsze mi strasznie wypadają, ale teraz to katastrofa... Nie jestem w stanie tego opanować i nie wyrabiam z zabieraniem małej... asica a może ten włos to przy przebieraniu się tam zaplątał bo i mi się tak zdarzyło, bo słyszałam, że włosy się nie rozkładają i nie wydalają przez co lepiej nie mieć wąsów;)

wszystkim chorowitkom szybkiego powrotu do zdrowia życzę...

a ja nakarmiłam dzisiaj małą po kompaniu i zwinęłam się na basen:) Trzeba w końcu się zacząć trochę ruszać szczególnie, że w ciąży leżałam więc moje mięśnie są w stanie tragicznym... Było całkiem fajnie:) Jednak największy problem to się zmobilizować do wyjścia bo przy karmieniu małej po ciemku na noc przysypiam razem z nią i już mi się nic nie chce;) no a jutro oczekuję zakwasów... ;)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry