he he he albo jesteśmy w grupowej ciąży
albo jak już pisałam to jakaś dziwna "norma" 
Mam pytanko: do "ząbkujących" - ślinienie, jakby napuchnięte dziąsełka, a raczej takie spłaszczone jakby, pchanie rączek do buzi i tarcie dziąsełkami i np. moją rękę to mogą iść ząbki? płacze tylko tak do południa, ale to okropnie a wiezcorami spokój
albo jak już pisałam to jakaś dziwna "norma" 
Mam pytanko: do "ząbkujących" - ślinienie, jakby napuchnięte dziąsełka, a raczej takie spłaszczone jakby, pchanie rączek do buzi i tarcie dziąsełkami i np. moją rękę to mogą iść ząbki? płacze tylko tak do południa, ale to okropnie a wiezcorami spokój



