reklama

Lipiec 2011

reklama
em_ka, moja bardzo lubi mieć pieluche na twarzy, albo najlepiej owiniętą wkoło szyi az na boki głowki i wtedy sobie ją miętoli.. jak zasypia to jej kłade na bok ta pieluchę...

Aneta, w prmocji kupiłam za 15 zł:) ale jak sie skończy to koło 20 chyba kosztuje... chyba że już ta cena jest na stałe obnizona..
 
Emka no, faktycznie niezła z niej aparatka:-) Staś lubi za to swoje ciałko:-D łapie się nie tylko za stopy - ale i za siusiaka, drapie po głowie, orze (świeżo obciętymi paznokciami) buźkę.
Wisienko u nas chyba też ząbkowanie. Marudy koszmarne, choć nocki ok. Jakoś nie mogę dogadać się ostatnio z Łukaszkiem. I mamy ciągle scysje jakieś. Moja przyjaciółka się rozwodzi. No i Łukaszek chory do tego. My pewnie też podłapiemy. Najgorzej, że ma duszący kaszel. Boję się o Stasia. Ech...
 
Ostatnia edycja:
Magia, ja ostatnio też z Michalina walki tocze...zrobila sie z niej obrażalska i uparciuch z niej..czesto mnie "próbuje".. czasami brak sił i nakrzycze na nia..potem myślę sobie, biedne dziecko, może czuje sie odrzucona?? dzis np siedziała przy lezaczku Bianki i ją zabawiała, bo ja szykowałam kapiel... szłam z wanienką a one stały w przejściu..Michalina zobaczyła że ide i poderwała się i szybko przesunęła lezaczek z małą do tyłu, a mała sie przestraszyła tej jej nagłej reakcji i zaczeła płakać...krzyknełam na Misię a ona tak sie przejeła że była bliska placzu...w takich sytuacjach widze jak ona bardzo sie przejmuje jak coś źle zrobi.. wtedy spokojnie jej wytlumaczyłam o co chodzi, pocieszyłam...a ona tak slodko przytuliła małą i powiedziała jej "przepraszam"..
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry