Dzień dobry!
Ja nie mogę narzekać na noc.. mały jak usnął o 18.40 to wstał o 5.40..oczywiście w międzyczasie 3 pobudki na jedzenie i kilka popłakiwań, ale i tak nieźle.. on teraz z nami śpi, więc nie doskwiera to tak bardzo.. tata wziął malca ze sobą i szykowali śniadanko.. jak wstałam to zdziwiony, ze tak szybko, bo rzekomo miało być śniadanie do łóżka..a i zanim maż wziął bąbla ze soba to mały był przebierany 3 razy..za każdym razem hafcik poszedł..
emka, Ania my tez na basen zapisani.. w tym tygodniu co będzie jedziemy "na oswajanie się z wodą"..ciekawe jak się Tymciowi spodoba
corin, kolczyki czy inne cuda tą techniką są rewelacyjne..ja też sie piszę
Ania, mój mąż ma ławeczkę do ćwiczeń, więc ja na niej ciężarki podnoszę, aby ujędrnić piersi..wystarczy obciążenie podnosić w górę z pozycji półleżącej a już jest poprawa