M
Mateuszkowa
Gość
ania - ja dochodzilam 2 mc po porodzie, siadlam na tylku po miesiacu, laski na sali ktore ze mna lezaly po cc smigaly jak szalone a ja inne skrecalysmy sie z bolu i tego ze nic sie nie da zrobic -nawet glupie siku .. 
dlategto dla mnie ta 2 opcja jest "lepsza"
co do oplacenia cc - slyszalam ze tak robia.. na ile prawda nie wiem.. ale po 11 godz. porodu wiem jedno - zaplace ile trzeba .........za znieczulenie rowniez..
dlategto dla mnie ta 2 opcja jest "lepsza"
co do oplacenia cc - slyszalam ze tak robia.. na ile prawda nie wiem.. ale po 11 godz. porodu wiem jedno - zaplace ile trzeba .........za znieczulenie rowniez..
Ostatnio edytowane przez moderatora:
chyba mam wysoki próg bólowy
;-)
Chociaz od samego porodu gorszy dla mnie byl polog-bolalo, swedzialo i wogole i cieklo ze mnie 5tyg, potem pare dni przerwy i znowu pare dni lecialo. I to dla mnie byla masakra, bo porod przynajmniej wiedzialam ze niedlugo sie skonczy a polog nigdy nie wiadomo ile potrwa;-)
