hej,
nie wolno jeść fast-foodów, wiemy, zdrowe jedzonko to podstawa, ale kiedy się baaaardzo chce, to trzeba.
Dziś miałam na obiad pycha tortille - nie sztuczną! i nie plastikową! I się podzielę z Wami przepisem, bo łatwe to i pyszne:
Na ciasto, czyli 6 placków (2 dla mamy, 4 dla taty
- 2,5 szkl mąki
- pół szkl wody
- 1,5 łyżki masła (margaryny)
I to wszystko trzeba ugnieść i wyjdzie ciasto jak na pierogi, trzeba odstawić na 20min, i po tym czasie wałkować na wielkość patelni i grubość 1-2mm.
Uwaga, rozgrzać trzeba patelnię baaardzo, położyć placek (bez oleju!) i po kilku sekundach zrobią się bąbelki, przekładamy na drugą stronę, kilka sekund i gotowe.
Do tego daliśmy sos: jogurt nat + czosnek
Kurczak (piersi podsmażone na patelni) + pomidor, pekinka, ogórek - oczywiście, jako że jesteśmy w ciąży można zastosować każdą dowolną zachciankę jako farsz
Mówię Wam, pycha, i nie ma się wyrzutów sumienia, że się zjadło fast-food

Smacznego!