madzia - sto lat dla maluszka!
ja pierozkow nie mam..
za to nadrobilam dzis klotnie z mezem za wszystkie dni, tak sie pozarlismy ze masakra, wszyscy nas w bloku slyszeli!!! bez komentarza normalnie.......teraz sie nie odzywam do niego a on do mnie chociaz robi glupie miny, ale ja nie mam ochoty na szybkie godzenie bo mnie tak wkurzyl ze masakra ;/
plusem jest to ze mam nowa szafke do pokoju - na sprzet rtv i biblioteczka
maly zjadl lososia z cukinia i mlaskal jak nie wiem, dla mnie to bylo bleee..tak smierdzialo zdechla ryba

a jeszcze gorzej smakowalo ale mowilam mu jakie pyszne a on i tak zajadal sie bez tego ..
kupilam tez mu wczoraj marchewke z groszkiem z indykiem z gerbera - pomyslalam fajne danie, po 5 mc, zaladowalam do koszyka, a w domu czytam: marchewka, POMIDORY, groszek, CEBULA, i ten indyk.........
brawo za rzetelne info na opakowaniu - zwlaszcza ze pomidory byly jako drugie na liscie wiec wcale nie malo! .. zawsze czytam eytkiety no ale spieszylam sie..to nic, maly poczeka troche ;-)