katerina no szybciutko, sama byłam w szoku, bo jadąc na wizyte w ogóle się nie spodziewałam, ze bede znać płec. Jakiegos silnego przeczucia nie miałam, nawet za duzo nie myslalam, czy to bedzie chłopiec czy dziewczynka, nie zastanawiałam się nad tym..ale gdzieś tam głęboko w duszy przemknęła mi tylko myśl, ze może to być dziewczynka (przeczucia zawiodły). Było to raz jedyny, potem przestałam w ogóle spekulować.