reklama

Lipiec 2011

malami, &&&&&&& za wyniki badań synka! no i za usg bioderek :tak:

Anetkaa, moja Kinga za to owoce woli niż np. marchewkę :tak:


A mnie tak okropnie brzuch boli od tej @ :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:Mała póki co grzeczna, tylko wczoraj i dziś nie chce jeść marchewki nie ze słoika, tylko gotowanej przeze mnie. Tzn. czasem jadała ze słoiczka, a czasem jej robiłam swoją - tzn. ode mnie z ogródka. Ale moje skromne zapasy się już skończyły i kupiłam marchew od sąsiada, no ale ona tamtej nie chce :szok::szok::szok: Ledwo zjadła 5-6 łyżeczek i bleeee, zaciska buzię i koniec...:no:
 
reklama
monia - mam nadzieje, ze brzuchol da ci spokoj :tak:i ze mala szybko przekona sie do marchewki niezaleznie czy ze sloika czy robiona przez mame ;-)
malami - &&& za wyniki badan - daj znac co i jak! usg napewno wyjdzie dobrze :tak:

moj maly doi i wciaga powietrze przez chrupke hehehe

ps - czy mozna zamrozic mieso, ktore juz raz bylo zamrozone? oczywiscie po przetworzeniu? czy lepiej nie? - pytam w sprawie obiadkow dla malego ..
 
Cześć

basieniak - rozmawiałam z moją sis, dziewczyna dużo przeszła jeśli chodzi o alergię. Jej Marysia ulewała, długo....dopóki Aga nie przestała karmić....:dry: A była na bardzo rygorystycznej diecie.....Karmiła 8-9 miesięcy. A czy mała miała robione badania w kierunku refluksu? Chyba jednak konieczna bedzie wizyta u gastrologa.....

Mateuszkowa - tak, gotowy obiadek możesz zamrozić.
 
Matuszkowa ja bym nie mroziła, zawsze mi powtarzano że raz odmrożonego się już nie zamraża. Raczej chodzi o surowe,ale pewności nie mam:)
Monia wybredny synuś Ci rośnie, już wie że od mamusi najlepsze:happy:oby ból szybko przeszedł:)
Malami i jak wyniki??oby bioderka wyszły ok:) myśmy były w poniedziałek, niby wszystko ok ale nadal lewe jest w tyle za prawym, ale mieści się w granicach normy:)za 3 m-ce znowu kontrol:)

My już po spacerku łączonym z zakupami:) Kuba odebrany wojuje w domu z nową kolorowanką:)Liwka na macie, a ja muszę za ten obiad się wziąć żeby na jutro był gotowy:-p
Dziewczyny w carefurze są Pampersy w promocji: 79.90 kosztują 132 sztuki rozmiar 4 :) (oczywiście były wszystkie rozmiary:) )
 
Oczywiście, że Stasiu to synuś Magii :)) Miczka jak przeczytałam Twojego posta to się zaczęłam zastanawiać co Ty piszesz :) A tu wychodzi na to, że mi się źle życzenia podpięły :P
Jeszcze raz najlepszego dla Stasinka :)))

Dzwoniłam do pani dr po wyniki i wyszły dobrze!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :))))) Wszystko się unormowało :)))) Jak ja się cieszę :) Mamy zrobić kontrolnie za dwa miesiące znowu badania. W piątek idziemy jeszcze na to usg wątroby. Jedyne co źle wyszło to pH moczu - 8. Kazała witaminę C podawać małemu. Czekamy jeszcze na posiew moczu.

kicrym - mam nadzieję, że u nas też z bioderkami będzie dobrze. Bo trochę z tym problemem borykaliśmy.. Ach.. oby było dobrze!!!
 
witam

STASILKU STO LAT

wisienko strasznie się cieszę z postępów ....i jak napięcie ? a wagę nadrobi kruszynka z niej i tyle :tak:
malamii super że wyniki ok
mateuszkowa kircym ma rację ja bym nie mroziła drugi raz nawet jak już jest przetworzone
a ja dziś w pracy tylko w radio i tv słucham o tej małej Madzi - matko co muszą teraz przechodzić rodzice - płakać się chce
wydrusiu trzymaj się dziś ..... &&&& jak to pięknie powiedziała/napisała Magia - TO TYLKO ETAP


kkasilka jak dziewczynki ?
evelinka dzięki za wiadomości o Juliowej rodzinie - informuj nas na bieżąco ;-)
 
Ostatnia edycja:
Madzia, ja też dziś tylko słyszę o małej Madzi... to straszne....

kicrym, póki co to ja na razie mam tylko córeczkę, synka jeszcze nie :-D:-D:-D:-D ale nic nie szkodzi, ja też się wczoraj pomyliłam i "poprzestawiałam" dziewczynom dzieciaczki....:-D

Mateuszkowa, ja to z tą moją @ to się do gina muszę zgłosić, bo to tak dalej być nie może ... boli bardziej niż przed ciąża...

malami, to super że wyniki dobre!!!!!!!!!:-D

asica
, no i byłaś z małym u lekarza i na szczepieniu???


Mojej małej coś się dziś ubzdurało, wywala jęzorek na wargę robiąc bleee do wszystkich i pluje :-D
 
reklama
monia - moze jeszcze ci sie ureguluje ??? z wywalaniem jezorka mamy to samo z tym ze maly nauczyl sie "dmuchac" ze slina :-D i robi takie cos : pffffff , pffffff " syczac i pluje hehe
maly dzis sabotuje soczki ehhhhhhhhh ;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry