reklama

Lipiec 2011

mala_monis tu masz linka z NK Witaj na nk.pl - miejscu, w którym znajdziesz swoich przyjaciół!

slimakowa mi sie wydaje ze to zalezy od kobiety, nie wazne ze sie dobrze odzywiasz czy nie. Tak czy siak moze ci czegos brakowac, a innej znowu nie potrzeba tych wspomagaczy. To zalezy od wynikow badan i od decyzji lekarza. Nie jestem pewna ale zelazo chyba bardzo ciezko pobiera sie z pozywienia, mimo tego ze niektore prodykty maja go bardzo duzo to przejmowanie ogranizmu tego skladnika jest bardzo trudne.
 
reklama
w koncu znalazlam wypowiedz Veronique super ze dzidzi zdowe:)twoje kopalo nogami a moje lapalo muchy hehe
cudownie sie czuje:)niesamowite uczucie mam kolejne skierowanko na badanka podstawowe i wizyta za miesiac:)mi sie wydawalo ze dodi_misia ma we wtorek wizyte cos mi smigelo tak wczoraj przed oczami
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Em_ka, jasne, masz rację, zresztą ja się nie wzbraniam przed witaminami, jak będzie trzeba to będę jadła. póki co to sobie podjadam, raz na 2 czy 3 dni. Z anemią kłopotów nie mam, więc żelazo też nie jest niezbędne. No i Em_ka, wiesz mi, ja jem tyle, że na pewno coś z tych składników zostaje... a mój lekarz to dość swobodnie podchodzi do tematu, zresztą ja też uważam, że ciąża to nie choroba. A powiem Wam, że przez te 2 lata, jak czekaliśmy, to bałam się, że jak juz się uda, to pewnie będzie różnie, bo ja trochę kłopotów ze zdrowiem mam, a tu taka niespodzianka. Tryskam energią, jakbym miała motorek w ... szędzie, czuję się świetnie, apetyt na owoce, nabiał i wszystko. Kurcze, nigdy w życiu tak zdrowo nie żyłam, serio! niedawno balangi do rana, winko i inne, a teraz grzecznie kakałko i pod kocyk z owockiem... Myślę, że zachowuję się ciążowo-wzorowo :)

Anulka, gratuluje! A może to nie muchy, tylko coś mu zapachniało?... Nie zjadłaś jakiejś cebulki na odchodne? hi, hi
 
ja jedynie o co lekarza poprosze to o wapno w pastylkach bo nie dam sie jednak zmuszac co codziennej porcji platkow z mlekiem. Nie trawie tego i zle sie czuje po tym, eeeEeeeeEEe :/ zobaczymy czy mi zleci tez witaminy
 
cebuli raczej nie jadlam chyba ze to jego gazy hehe jak ma je po mamie to wspolczuje mu hehe

zaraz zdjatka mi sie juz laduja do wstawienia ale z tym lapaniem nie mam bo niestety ginkowi sie nie udalo taki szybkie bylo hehe normalnie sie sama do siebie smieje:)

nadrobie was jutro a teraz mykam spac bo rano pobudka a padam :) papatki chociaz humorek dopisuje :)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
teraz jak napisalas o budyniu, to ja zjadlabym ta kaszke dla dzieci z bobovita o smaku truskawkowym, mniammmmmmmmm, z tym ze tu tych kaszek nie ma smakowych, sa jedynie zbozowe O_o
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry