Cześć dziewczyny!
Kurcze przy nadrabianiu zaległości przy każdej stronie staram się zapamiętać, co która pisała i co odp, a jak dochodzę do ostatniej Waszej wypowiedzi to już ledwo co pamiętam.. ehhh...

No ale spróbuję -
Maqnio - też mnie od samego rana głowa boli, więc wiem co czujesz. W ogóle jakoś często mnie ten łeb pobolewa. Nie wiem, może to normalne w ciąży..
Dodi_misia - jak Ty dziś wcześnie wstałaś!

Spokojnej i bezpiecznej podróży. Odzywaj się jak będziesz mogła.
Veronique - do mojego tez na początku ciąży słabo to wszystko docierało. Teraz tak jak i Twój dzidzie ma na tapecie w tel i się wszystkim chwali
Em_ka - biedna Ty z tym spaniem dzisiaj.. A to znaczy, ze nadal się nie pogodziliście? bo pisałaś, że Cię wyjątkowo nie przytulił? A! I jak jest cholera po hiszpańsku?
Anulka - zgadzam się z dziewczynami. W sumie każda ma rację, musisz teraz tylko zobaczyć jak to dalej będzie się rozwijało i coś zdecydować. Tylko nie pochopnie, bez nerwów, na spokojnie. Ja wierzę, że będzie dobrze. Zresztą jakby nie patrzeć, i tak wszystko na razie idzie w dobrym kierunku - Ty kochana zmieniłaś swoje nastawienie i rozsądniej do tego wszystkiego podchodzisz, myślisz o dzidzi, a on też chyba zaczyna się łamać. Potrzeba jeszcze czasu, ale myślę, że naprawdę może być dobrze.
Czarnulka - trzymam kciuki za dzisiejsza wizytę. Może Ty dziś zobaczysz co masz w brzuszku. Ciekawe...
