hej,
ja nie dość po pracy, to jeszcze musiałam zawieź Tymkową chrzesną na auutobus i dopiero niedawno wróciłam..cały dzień zmarnowany..
Iwonuś, faktycznie dawno Cie nie było.. mały to prawdziwy agent

wydruś, to sporo Lili dostała prezentów.. a podobały jej się? jak szczepienie?
monia, u nas mowa coraz lepiej, zresztą Tymek to zawsze gaduła był.. coraz więcej mówi i wszystko rozumie..
sylwia, monia, ależ ja mu szykuję ubrania! ale oni zawsze wygrzebią nie wiem skad!

ostatnio patrzę a on ma koszulkę wyciągniętą z kosza i założoną, bo zimno było..rece opadają
sylwia, szlkarlatyna z żłobka? oby szybko ustąpiły nieprzyjemne dolegliwości, buziak dla Aleksa
Ania, aż w szpitalu wylądowaliscie? jak doszło do tego zakażenia? w to samo miejsce wkuła? czy wystarczy ta sama noga? zdrówcia dla Karolci!
emka - no ubierał w to co szykowałam.. teraz nie wiem
cdn