Witam Was Dziewczynki!
U mnie w sumie nic nowego. Grześ ładnie zasypia i wybudza się tylko na chwilkę, czyli wszystko po staremu.
Jeszcze mnie trochę gardło męczy (nie wiem co się dzieje, w życiu tak długo nie chorowałam)

.
U nas dzisiaj nieźle sypał śnieg
Rano pojechałam z Grzesiem samochodem do sklepu, a potem chcieliśmy wyjść w końcu po chorobie na dwór, ale coś mu się stało i jak chciałam go ubierać to płacz, więc odpuściłam.
Jutro zaczynam pierwszy dzień odpieluchowywania! Mam nadzieję, że nie będzie tak trudno.
A właśnie jak u Was to wygląda? Już zaczęłyście, może Wasze dzieciaczki już pięknie korzystają z nocników?
Mój Grześ do tej pory tylko w ubranku siadał, robił "siiii" i brał papierek wycierał siusiaka i zadowolony

. Ciekawe czy z gołą pupką będzie chciał siadać
daga może to chwilowe zmęczenie, czasami są takie senne dni, a może jakaś anemia?
Grześ budził się, ale tylko na chwilę, już nie miał ochoty na wędrówki, ja myślę że to po chorobie mu się poprzestawiało, bo przez 3 czy 4 noce, jak nie chciał spać na leżąco, bo miał nos zawalony, nosiliśmy go na zmianę i spał nam na rękach, dopiero jak porządnie zasnął to dał się odłożyć
no ładnie już Jowita mówi, mój Grześ jak czegoś nie ma mówi tylko "nie"

mój Grześ też zabiera aparat, a najlepsze, że nauczył się sam robić zdjęcia, nawet kiedyś było przełączone na kamerę i nakręcił filmik o swojej stopie
Ania i jak Karolinka? zdrówka dla niej
Teśka mam nadzieję, że to nic poważnego, jak się martwisz to idź do przychodni i zapytaj lekarza czy jeszcze Cie przyjmię (u mnie w przychodni tak robią) :*
maqnio no to super, że już najcięższy okres za Tobą i cieszę się, że z Tatą już dobrze,
nie zazdroszczę przygody z zębem

a jak z dietką? są kolejne sukcesy?
Wszystkie dziewczyny pozdrawiam i życzę miłej nocki
Buziaki
:-)