reklama

Lipiec 2011

Witajcie,
ja już w domu po miesięcznym pobycie u mamy. Oj sporo tam przesiedziałam i nawet tak się nie denerwowałam na mamę i siostrę jak zazwyczaj.
Ja dalej kaszlę, mąż chory, chce żebym zarejestrowała go do lekarza, ale wątpię czy się uda.

Maqnio, co do tv to mój ogląda absolutnie wszystko. Na wszystkim zawiesi wzrok, ogólnie się zawiesi, ma to po mężu. Filip bajki lubi wszystkie, ale jedne bardziej od innych. Co do samej tv to uważam że jest złem. Ogłupia, okłamuje, ogólnie nie ma to jak 4 władza na świecie. My przez jakiś czas tv nie mieliśmy i myślę że za jakiś czas będę namawiała męża na powrót do braku tv.

Tylko tyle zapamiętałam, co kto napisał.

Aha, nie wiecie co z innymi brzuchatkami? Jak z sunset, basieniak?
 
reklama
Cześć :)
u nas wszystko ok, Blaneczka właśnie zasnęła grzecznie i smacznie sobie śpi.
Ja ostatnio padam razem z nią wieczorami i znów wczoraj padłam o 22:00 i tylko mąż mnie wybudził abym małą przeniosła do łóżeczka i z powrotem poszłam spać. My dzisiaj będziemy kisić się w domu. Temp minusowa i na dodatek pada deszczem deczko zamrożonym - lodem. Mam dwa okna dachowe i tak bije o nie, że musi być naprawdę twardy...

Emka moja mała tez uwielbia chować się pod kołdrę od dawna, zazwyczaj uwielbia zabawę - nie ma, nie ma, nie ma Blanki, gdzie jest Blanka - i hop, odkrywa się i z powrotem zasłania :D
Gratki za spanie.
Dziękuję. Ja też właśnie nie mogę w to uwierzyć, za ok. pół roku skończą 2 lata.... ah :)
Anula trzymam kciuki za wstawanie i za lepszy apetyt Bartusia. Ja też mam chwile, że muszę usiąść i odetchnąć na moment kiedy Mała daje popalić.

Pozdrawiam resztę mam!
 
Witajcie! :biggrin2: W końcu chwila dla siebie. Mały śpi od 40minut a ja dogrzewam się gorącą kawką. :biggrin2: Strasznie mrozi u nas dziś więc my też dziś w domku.. A właśnie jak u was ze spacerami ? Jaka dla was temperatura dopuszczalna żeby wyjsc? Chodzi mi o minusowe temperatury ;)

Miczka
jak tam zdrówko?'
Pia widzę,że nasze dzieciaczki chodzą spac mniej wiecej o tych samych porach ;) No i patrząc po suwaczku mają tyle samo ząbków :)
Aneta dużo zdrówka życzę!!! I gratki córci -bo jeszcze nie miałam okazji ;)
Anula oby bunt szybko minął
Emka również miło poznac :)

Buziaki i miłego dnia wszystkim :*
 
daga taki "wyznacznik" jak wiatr czy opady uznałam za oczywisty , bo wiadomo, że nikt w taką pogodę nie wyjdzie z małym dzieckiem na dwór. A pytam przy okazji dlatego ,że byłam kiedyś na sankach z małym przy temp góra -4 stopnie i ze słońcem a jakaś starsza pani zwróciła mi uwagę, że za zimno dla takiego małego dziecka itd... dlatego pytam Was :-)
Super, że Jowita tak dzielnie znosi ząbkowanie ;) U nas póki co odpukac też jest spokój.
 
Kamisia, ja w sumie nie zastanawiałam się nad temp. przy której nie wychodzę z Filipem na dwór. Jednak jeśli jest słońce i nie ma wiatru, to i do -15st. można spokojnie wyjść. Wiadomo, że nie na godzinne spacery, ale na chwilę, max 30 minut. A starymi babami to Ty się nie przejmuj, im nigdy nie dogodzisz.

Daga, a co to za pies że tak o Jowitę się niepokoisz?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry