reklama

Lipiec 2014

reklama
A mnie zgaga męczy okrutnie... Chciałam się powygłupiać z córką ale nie mogę bo mi wszystko w gardle stoi :baffled: zwariuję :baffled: takie zgagi to ja miałam na początku ciąży :baffled:
Jakieś pomysly???????????? Gaviscon nie pomaga :-(:-( wykończe się!!!!!!!!

Kornela ​koleżanka faktycznie przesadnie przewrażliwiona. już sobie wyobrażam co będzie się działo gdy urodzi.

Katka już kiedyś pisałam o tym. Spróbuj wodę zuber.

Hubson mi już nic nie pomoże od 16.06. szaleje z mężem, bawię się w perfekcyjną panią domu i bujam na krowie i co? i dooopa :no: cóż chyba nici z sn, ale dobrze, że już jutro mam cc :tak:
spróbuję jeszcze te sutki, ale cinko to widzę ;-)

aaaaaa torbę dopakowałam, ale i tak mam wrażenie, że o czymś zapomniałam :dry: no i zaczynam się denerwować :-p:sorry2:

Haust powodzenia jutro!!!!!

Kornela, no to jeszcze troszke sie wstrzymaj z rodzeniem ze 2 tyg.

Katka, sie jeszcze zobaczy jak przenosze ;)
moze by tak zrobic porzadek z lista i powywalac te, ktorych zadna z nas nie kojarzy?

Dziewczyny, co Wy na to?

Kopacz, wody nie musza odchodzic. Stosunkowo malo porodow od tego sie zaczyna, wiekszosc raczej od skurczy.

Elifir, a jak regularnosc?

jestem za usunięciem nieudzielających sie z listy.

No i doopa wszystko ucichlo :( :( :( :( może wieczorem wróci

Elifit trzymam kciuki za rozwinięcie się akcji....masuj sutki, masuj :-D


Witam nowe przyszłe Mamusie.

Nie doczytałam wszystkiego, ale przynajmniej 10 ostatnich stron.

Na weselu było suuuuuper!!!! W pierwszy dzień wytrzymałam do 1, a wczoraj do 23. No i okazało się, że wczoraj to już był szczyt możliwości dla mojego organizmu, bo już myślałam, że na ip pojedziemy nad ranem. Na szczęście wszystko się uspokoiło, choć nie czuję się najlepiej i brzuch jak skała non stop i co jakis czas skurcze....
 
Ostatnia edycja:
Widzę kolejne nowe brzuszki ;-) witam :-)

Kurde mąż mi przywiózł pizzę z dominium. Jeszcze tak obrzydliwej nie jadlam fujjjj!!! Teraz mi strasznie niedobrze...

Sokoja co to za woda? Ja myślałam bardziej o domowych sposobach. Aaa i tak dziś witałam się z wc 2 razy przez zgage... A przez tą pizzę chyba będzie 3-ci :-(
 
Katka- Ja tak ostatnio zjadłam trochę czipsów dla własnej przyjemności bo mało co w ciąży jem to świństwo.. Za to zostałam ukarana mdłościami:P A tak się cieszyłam:D Oj trzymam kciuki żeby mienęło i kiebelek nie wpadł znowu w twoje uściski:D
 
Ja w Londynie jestem i się boję że czegoś nie zrozumiem albo nie będę wiedziała co się dzieje w razie problemów... :(
Elifit Ty już w każdej chwili możesz jechać na porodówkę :)
Ja jak nie urodzę do 7 lipca to mam wizytę w szpitalu..
 
reklama
floriana - ja bym na Twoim miejscu skontaktowała się z ginem :tak:

kornela - jakaś hipochondryczka z tej Twojej kumpeli, również radzę wizytę u psychologa :tak:

andzia - chyba każda z nas ma jakieś obawy przed porodem, mnie też czasem łapie stres, ale z drugiej strony chciałabym już urodzić, bo jestem już bardzo zmęczona tym stanem :baffled:

dzisiaj mała tak mi napiera na szyjkę, albo na pęcherz, że już nie daje rady... strasznie nieprzyjemne uczucie :no:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry