hej ho
Widzę dobra zabawa dziś na forum

i superowo. Niech nie myślą, że ciężarne i młode mamy to jakieś sztywniary
To chyba wspaniały wpływ upałów
Jagódka dziś do popołudnia strasznie niespokojna. Upał jej dokuczał to widać, za to brat cały dzień na dworze prawie więc i spięć nie było
Niestety nie mam kontaktu ze Szmaragd. Tylko adres a to na niewiele się przyda. Mam nadzieję, że z jej córeczką wszystko dobrze i wpadnie z dobrymi wieściami
Brzuchatki - wiem, że łatwo mówić ale już na prawdę krótka droga przed Wami!!!
Michalina - jak tam, wybawiła cię burza czy może pojechałaś rodzić??
Jagódka - nie ma to jak w swoim przytulnym domku ze swoim własnym synkiem
Magdalenka - może jednak dziewczyny cię przepuszczą?? masz bardzo dobre powody!!! Na porodówkę hop!
Katka - a to miła wizytacja łikendowa

może zmyj się na porodówkę wieczorkiem??
Pochwalę się jeszcze że dziś już rynny powiesili pod dachem, okna zamówione, za niedługo zaczynamy wylewki
Wkurza mnie pewna starsza pani.....