reklama

Lipiec 2014

reklama
Ja chciałam odrobaczyć Klaudie profilaktycznie, to mi była pediatra powiedziała, że najpierw badania trzeba zrobić, ale skierowania dać nie chciała, bo nie widzi potrzeby:baffled:

No właśnie. Ponoć lekarze nie są chętni. Omijają ten temat gdy ktoś sam od siebie o to pyta. Tak przynajmniej mówili w przedszkolu. Dla mnie to nowość.

Haust - ja też nie wiem co o tym myśleć. Dlatego pytam. Aha ponoć podczas snu się bardzo kaszle. Te babki w przedszkolu mówiły że one rozpoznają. Ło matko!

Temat okropny, wiem :-P
 
A fujj.....:-)widzę temat robaczki :-D
Jak moja Wiki chodziła do przedszkola to nikt nawet nie wspomniał o takim problemie :baffled:
Byłam na spacerku i muszę wam powiedzieć, że w Poznaniu jest duszno..masakra co jakiś czas kropi ale w sumie miło się spaceruje, Ja w zabobony wierzę :-)i prawda jest taka że są ludzie którzy nam źle życzą i potem ta zła energia gdzieś się zbiera .tak uważam:tak:
mama bobasa zdrówka życzę :blink:
Katka
te szały i zmienne nastroje przejdą jak dzieciaczki skończą 18 lat :-D

Mój synek tak się odblokował, że teraz po każdym jedzeniu jest kupa hah :)

Jutro w końcu idziemy na szczepienie jestem ciekawa czy po szczepieniu wszystko będzie ok...mam nadzieje ze tak :tak:
Jutro tez mam dzwonić do lekarki kardiologa dziecięcego z polecenia.. ...bo gdyby nie kupela to Antek czekałbym na badanie do stycznia..porażka..nasz kochany NFZ płacisz składki pobierają, a w sumie czekasz w kolejkach po kilka miesięcy :szok:
 
Ostatnia edycja:
Ide zaraz do fizjoterapeuty. w koncu jak juz się podniesc z. lozka nie mogę to się wybralam. Zolka od 7.45 zasnela dopiero o 13.30 na godzinę obudzila się nakarmienie i zmiane pampersa i spała do 16. dla mnie takie krótkie spanie to nowość. zawsze po 2h aktywności była 1-2h snu.
Robaki hmmm jeszcze i tym nie myslalam.
fotelik samochodowy i gondola mi też przytyla :P Jutro pójdę sprawdzić ile więcej.
Powinno być prywatne ubezpieczenie a nie ściągane z pensji a i tak później płacić trzeba lub za kilka miesięcy wizyte. mieć.
Wiadomo co się w nocy z bb działo? serwery padły?
 
Ja cale popoludnie prawie przespalam z Laura, z jedna przerwa na karmienie, wstalysmy przed 19ta.. Mala juz wykapana, nakarmiona, teraz rozmawia z tata a ja ide polezec w goracej wodzie:)

Corka cos tez dzis nie w humorze, ja dalej sie czuje jak by mnie walec przejechal:/
 
Cześć
Jagódka zazdroszczę tego braku kolki- oby już tak u Was zostało :-):-):-):-)
U Nas nadal trwają, dzisiaj walka od 17 do 21 :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:, do tego w ciagu dnia z kilka razy- MASAKRA. kIEDY to minie!!!!!!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry