reklama

Lipiec 2014

reklama
Hej ;-)

Dziecko śpi od prawie dwóch godzin, a matka forum nadrabia....

Anuulka to spacerujemy po tym samym parku jeśli się do niego zapuszczasz, bo ja z Pilczyc ;-)
Katka, a na Ciebie do focha zaraz wywalę :-pdobrze wiesz za co :-D

Graza pewnie Cię to nie pocieszy, ale ja też się regularnie męczę z zastojami, a i zapalenie mi się "udało" przejść. Kiepska sprawa. Na szczęście ja jestem w stanie to swoim ssakiem opanować. Dopiero jak mi nie chciał zejść zastój 3 dni, zaczęłam się martwić, ale winny był zatkany kanalik. W dodatku moje dziecie ostatnio rozkręciło mega laktację, a teraz postanowiło jeść regularnie w dzień co 2,5h gdzieś i cyckami mogę gwoździe wbijać, aż do wieczora. Mam nadzieję, że jednak się to unormuje jeszcze. Szczególnie za Twoje cyce trzymam kciuki :tak:

Wyobraźcie sobie, że byłam dzisiaj w kinie... z dzieckiem (bo bez ssaka nie ruszę z domu). I moje dziecko postanowiło być w miarę grzeczne :szok: a myślałam, że pół filmu przeryczy. I matka film obejrzała, trochę się pośmiała, a i dziecko się lekko przespało i wszyscy byli zadowoleni. Jak macie w Waszych miastach możliwość pójścia na seans z dzieckiem, to polecam. Zawsze to jakaś odmiana :tak:
Teraz kminię nad salsą w chuście... chyba się muszę przemóc i wychodzić do ludzi więcej, bo po dzisiejszym dniu jakoś tak nabrałam energii.
A i moja młoda wczoraj dwa razy obróciła się z pleców na brzuszek. Trochę jej to zajęło i rączka utknęła, ale udało się. Więc już wiem, skąd ostanie budzenie się w nocy co 1-1,5h. Tylko coś z brzucha na plecy jej się nie chce. No ale, matka też wszystko robi na opak, to się dziecko dostosowało do otoczenia.
I hmm... w piątek szczepienie a mnie gardo lekko pobolewa. Tylko, że ja tak mam od jesieni do wiosny zazwyczaj. Ani nie czerwone, ani nic... Zobaczę jak jutro i zdecyduję co robić.
 
Lilla chwile mi zajęło zanim zrozumialam o jakim języczku piszesz [emoji39]

pewnie. dlatego że o więzadełkach była mowa, a ja z innym językiem wyskoczyłam.

Pierwsze karmienie. Minęło 5h. Może kolejne o 5 dopiero będzie :)


edit: 4:09 Niestety karmienie jest szybciej. Ciekawa sprawa bo gdy się obudziłam to młoda wcale nie płakała czy jeczala. Ona leżała w łóżeczku i gapila. się na smoczek. Dopiero jak wstałam jej go podać to zaczęła marudzić. Wygląda na to że czekała, aż któreś z nas się samo obudzi.
 
Ostatnia edycja:
Witam
My dla odmiany dziś już nie śpimy, Hanie kupka obudziła i juz nie usunęła.córa po śniadanku,wcina cukierka czyt.bawi się nim a mama spija kawusie:-)

Mamo b z każdym dniem/nocka będzie lepiej:)
 
Dzien dobry!
Agulam mam taka nadzieje. Ale u Ciebie widze tez Hania twierdzi, ze 6 rano to jest wspaniala godzina na zabawy:D


Niby zasnela duzo wczesniej, ale od godziny 3.30 karmie juz trzeci raz. Stwierdzila, ze za bardzo sie wyspie jak poszla wczesniej spac:D ale dzis jest jakas zmeczona, bo je i spi. A zawsze musiala najpierw przywitac sie z sutkiem i opowiedziec mu cala historie swiata:D

Milego dnia!
 
Mamo bobasa gratuluje [emoji5][emoji5]

Bellina, super że byłaś w kinie [emoji5]. Ja też się nieśmiało zastanawiałam nad tym pomysłem ale na myśleniu się skończyło. Jak wygląda taki seans? Czy były dzieci które płakały ?
I gratuluję obrotów.
Mój się wczoraj po raz pierwszy przewrócił z brzuszka na plecki ALE czytałam że świadome obroty z brzuszka na plecki pojawiają się dopiero w siódmym miejscu a wszystko co wcześniej to przypadek. Inaczej sprawa się ma z obrotami z pleców na brzuch.

Spaaaaaaać!
 
reklama
3 pobudki. Nie będę narzekać, ja nie będę narzekać, nie będę.........
Kawyyy!
Muszę wstać i starszaka obudzić (będzie ryk) i do przedszkola zawieźć.

Bellina hehe ty jesteś u mnie nr 1! Focha zostaw na inne okazje :-D :-*
A kina to zazdroszczę! To taki seans że sciszonym głosem? A jak komuś dziecko płacze to co? Wychodzi? I to tak do południa jest??

Dobra wstaję żółwim tempem i zaraz dostanę przyspieszenia...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry