reklama

Lipiec 2014

Ja teraz dopiero spijam kawusie,o tej porze to zazwyczaj juz drugą piłam

Hania śpi w swoim łóżeczku z nami w sypialni,nie widzi mi się przenoszenie jej do innego pokoju,zęby idą i co na każde marudzenie,biegają do niej,bez sensu

Elifit witaj zapracowana kobieto,ja bym nie dała rady z limitem intern.

Lila zazdroszczam śniegu

Pogoda jest do bani,tak ponuro, nic się nie chce....

Dziś odpuszczam spacer ale codziennie jesteśmy od 1 do 2 h,Hania uwielbia
 
reklama
Elifit specjalnie dla ciebie :*
 

Załączniki

  • 1422102090267.jpg
    1422102090267.jpg
    45,2 KB · Wyświetleń: 62
  • 1422102130415.jpg
    1422102130415.jpg
    20,4 KB · Wyświetleń: 63
Dzien dobry!

Lilla, toz Wy macie wiosne juz:-) u mnie jest zima:-/ o taka:

Elifit, zaginelas nam w akcji;-)

U nas noc tragedia,nie bede sie rozpisywac, ale spalam dzis rowne dwie godziny! Jestem dzis jak zombie.

Ide, spaghetti robic i ciasto.
Milego po poludnia kobity:-D
 

Załączniki

  • 1422105614296.jpg
    1422105614296.jpg
    23,5 KB · Wyświetleń: 86
  • 1422105630237.jpg
    1422105630237.jpg
    39,3 KB · Wyświetleń: 66
Ostatnia edycja:
Mamob ja to bym chciała albo zimę albo wiosnę a nie przedwiośnie takie szare ciemne. Czekam ma to Lillowe słońce aż do mnie przyjdzie.

Zuza usnela. Idę makaron robić i potem korki.
Bajo
 
Witam weekendowo :-)

Elifit zgubo nasza :-)

Lilla, Mamo bobasa ale macie ładnie. U nas ani śniegu, ani słońca - nie lubię tak :-(

Lilla jeszcze się od tej kawy uzależnisz :-p

Natka na macie szaleje, Mati z ojcem bawią się w "kucharza i szczura" czyt. w berka ;-) A mama leni się na kanapie :-p

Malutka śpi w swoim łóżeczku w naszej sypialni.
 
Lilla, Mamo B zazdroszczę określonej pogody, u mnie takie coś pomiędzy, szaro buro i do bani. Grunt, że nie pada.
Szymek właśnie stwierdził, że za dużo do Was piszę. Zostawiłam telefon na kanapie i poszłam sobie zrobić kanapkę, wracam po chwili telefonu nie ma. A moje dziecko tak jak je zostawiłam grzecznie bawi się na podłodze. Chodzę, szukam i znalazłam pod kanapą w ulubionym miejscu mojego dziecka na ChowanieWszystkiego:p
 
reklama
Nadeszła moja ulubiona pora dnia :) Mały wykąpany już śpi u siebie, ja na kanapie ( też wykąpana ) pod kocem z herbatą pomarańczową ( i meczem piłki ręcznej ) :) Chwilo trwaj!

U nas pogoda se taka se - do 14 szaro buro i ponuro od 14 zaczęło sypać białym i jak szłam o 18 z psem to było pięknie prawie jak w Stockholmie ;)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry