malgorzatkar
Fanka BB :)
Dzień dobry
Dzięki dziewczyny za rady, Ola też kontroluje siłę uderzeń, widać dokładnie, ze testuje... Na szczęście częściej uderza rękami niż głową.... Mam nadzieję ze szybko przejdzie, może reaguje też tak na stres związany z przedszkolem, nowe dzieci, nowe ciocie... I wiem ze tęskni za Zuzia ze żłobka, bo od dwóch dni Zuzia jest na każdym obrazku....
Jakaś dziś znów kiepska pogoda, nie lubię....
Dzięki dziewczyny za rady, Ola też kontroluje siłę uderzeń, widać dokładnie, ze testuje... Na szczęście częściej uderza rękami niż głową.... Mam nadzieję ze szybko przejdzie, może reaguje też tak na stres związany z przedszkolem, nowe dzieci, nowe ciocie... I wiem ze tęskni za Zuzia ze żłobka, bo od dwóch dni Zuzia jest na każdym obrazku....
Jakaś dziś znów kiepska pogoda, nie lubię....



Wniosek z tego chyba moja córka łagodnie to przechodziła.
zawsze pocieram złotem i przechodzi
Na szczęście skutków nie odczułam. Natomiast 3 lata temu miałam stłuczkę, dość poważną - z bączkiem na środku skrzyżowania, skoszeniem znaków i całkowitą kasacją samochodu - no i to już odczułam. Przeciążenia były spore i o ile pierwszego dnia po czułam się dobrze, to już 3 kolejne ledwo się ruszałam, bo wszystko mnie bolało.