reklama

Lipiec 2016

na prawde to przesada..wiadomo jak sa zlamania..albo jest sie po wypadku..jeszcze moge zrozumiec bo w sumie wiadomo ze trzeba byc w domu...ale skoro jest o ciaza i rozne sa dni raz sa gorsze raz nie...to wiadomo , ze sie wyjdzie w ciazy chodzby na spacer krotki..boze chodzby po mleko bo nagle kobieta w ciazy ma pragnienie na mleko i cooooo ..szczerze ja myslalam, ze ciezarnych nie kontroluja..
 
reklama
Tym bardziej ze mogę chodzić. Tak mam w l4. Zresztą zazwyczaj tak jest. Jak by nie było mnie w domu to potem trzeba zaświadczenia od lekarza ginekologa albo położnej że w tym czasie byłam u nich. Ostatecznie podobno paragon ze sklepu o tej godzinie że się było po podstawowe rzeczy jak chleb, masło itp.
 
Mam działalność od już dłuższego czasu. Zakład mam na tym samym podwórku co mieszkam, przyjęłam firmę po teściu.

Wysłane z mojego ASUS_T00J przy użyciu Tapatalka
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry