Od obaw o depresję się zaczyna
Później nawet jak dziecko mocno przeskrobie ma się wyrzuty sumienia, że przesadziło się z reakcją. Czasami jak nawet się ma pewność, że się nie przesadziło to serce pęka widząc płacz dziecka lub chociaż smutną minę w reakcji na ew. karę..Rodzicielstwo nie jest łatwe i już zawsze będą rozterki, żal a czasami chęć by po prostu usiąść i wyć z bezsilności. Im szybciej do nas dotrze, że jesteśmy nadal tylko ludźmi, że matka to nie żadne super hero stworzone do nieomylności, że mamy prawo do słabszych dni, złych decyzji tym lepiej dla naszej psychiki. Najlepiej sobie wytatuować albo na ścianie wyryć: zostałam matką ale nadal mam prawo się mylić, być zmęczoną a czasami czegoś nie potrafić! 
Gdzie niegdzie trzeba było wzmocnic szwy, zmienić jakies napy, nic wielkiego. Musi jeszcze zadbać o stelarz i będzie jak nówka 
