reklama

Lipiec 2016

Ja też smoka daje ale działa na max 5 min bo nie chce ciumciac tylko jeść, a nie daję do spania.

Moja w dzień tak ładnie spała że i ja się drzemnelam z godzinkę. Ale podkreślam że w dzień bo teraz to padam. A ona wyspana się gapi;)
 
reklama
Cześć dziewczyny

Maja przy odbijaniu lekko ulała i troszkę było koloru musztardy. Wyczytałam u dr google że to żółć i bez paniki. Miałyście kiedyś coś takiego?
 
Hej, hej.
A u nas, niesamowite - Sara spała od 21 do 4.30 bez pobudki na karmienie! Trochę pomarudziła koło 2, już miałam wstawać, ale patrzę, śpi to i ja śpię dalej. Może jednak się wdała we mnie - ja jadłam przed snem, a później o 5 rano robiłam pobudkę tacie do pracy ;)

A dziś mąż w domu to ja mogę gorącą herbatę wypić nareszcie i wiecie co? Dziś sobie też piwko wypiję z sokiem malinowym, mniammm ;)

U mnie tez juz cisza, ostatnio uwielbia smoka, jak mu wypadnie to sie przebudza, wolalabym zeby go caly czas nie mial, no ale ...

Julka, moja też nie akceptowała smoczka, ale dawałam jej jak szukała jedzonka niedługo po karmieniu, a była najedzona. Ale skutek taki jak u Needi :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry