reklama

Lipiec 2016

reklama
O przekłuwaniu uszu nie myślałam nawet ;) ja sobie przekłułam dopiero na studniówkę hehe :) pamiętam że mama mi wcześniej proponowała ale jako dziecko się bałam a jako nastolatka nie lubiłam biżuterii. Ale na studniówkę chciałam mieć kolczyki ;) mojej Natalce pozostawię wybór:)
 
Mnie co prawda przekluwanie uszu nie dotyczy, chociaz kto wie co nastolatkowi do glowy przyjdzie, ale mysle, ze jesli zostawic wybor dziecku to mozna z tego zrobic fajne wydarzenie. Np. prezent na urodziny. Ja pamietam, ze sama dlugo marzylam o przekluciu uszu i marudzilam rodzicom. Jak dostalam pierwsze kolczyki od chrzestnego to bylam w siodmym niebie. No i potem jak poszlismy przekluc z tata. Bardzo milo wspominam do dzis :)

Moj maly je z butli bardzo roznie, bo jeszcze dostaje piers. Wiec zalezy - czasem 40ml czasem 130ml. Wazylismy go domowym sposobem i ma juz 5kg :P Pulchniutki taki sie zrobil.

Placze ze lzami.

Dzis maly kupy nie zrobil. Nie bylo z tym wczesniej klopotu, ale zauwazylam ostatnio, ze kupy takie gestsze sie zrobily. Zobaczymy jak jutro bedzie.. :confused2:

Wczoraj malego na macie edukacyjnej polozylam i ustawilam by muzyczka sie wlaczala jak mata sie troche zatrzesie, np jak zabawka sie poruszy. Zajelam sie czyms i bylo cicho, ale po chwili zaczelam slyszec muzyczke, potem cisza, potem znowu. Patrze co ten moj synek robi, a on sie skapowal, ze jak porzadnie nozkami te mate skopie to sie muzyka i swiatelka wlaczaja. I tak sobie lezal, zaczynal kopac jak szalony, muzyczka sie wlaczala on sie gapil na swiatelka przez chwile. Muzyka sie wylaczala i znowy kopac zaczynal :P
 
reklama
Ja pamiętam że miałam kilka lat jak mi przekluwali j się bardzo cieszyłam, więc poczekam aż podrosnie i fajny prezent będzie na któreś urodzinki.

Moja je cyca lewy prawy, chwilę przerwy na zabawy i ok 40 ml butli czasem troszkę więcej czasem mniej i tak co ok 2-3 h.

Wczoraj się ważyłam i zostało mi 5 kg do wagi czyli tyle ile chciałam ważyć, kupiłam nowe dżinsy, fajne tylko ściskają w brzuchu, bo jeszcze mam małą Piłeczkę, ale większe to za szerokie w nogach itp :( więc się troszkę pomecze, ale najważniejsze że znowu chodzę w dzinsach!

Boże wczoraj zrobiłam w smyku internetowym zakupy małej za 400 zl, ale zapłaciłam połowę bo siostra miała jakiś kod rabatowy, nakupowalam jak głupia na teraz ubranek bo niby ma sporo a jak mam ją ubrać to się męczę z wybieraniem.

Miłej niedzieli :)

Napisane na D5803 w aplikacji Forum BabyBoom
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry