No widzisz kamejka tak to jest z tymi lekarzami. Ja mam kilka wątpliwości co do Ewy ale boję się iść z tym do lekarza bo on mnie zawsze tak traktuje, że mam dosyć. Z kolką ostrą jak byłam na pogotowiu i zgłosiłam się do niego na drugi dzień bo tak zaleciła lekarka dyżurna to zapytał po co przyszłam skoro dziecko czuje się dobrze.
Teraz ma bardzo czerwone policzki co chwila i krostki, ktore po kilku godzinach znikają i nie wiem co to. Poza tym sttasznie marudna jest. A Ty się nie przejmuj może tylko chwilę tym mm będzie trzeba dokarmiać a antybiotyk napewno pomoże.