Dziewczyny a rozmawiacie ze swoimi facetami, tlumaczycie? Nie wiem moze ja mam jakis ugodowy egzemplarz. Kapiemy razem, po kapieli jak ja karmie to on zbiera ubranka, sprzata, wyrzuca pieluche itp, jak nakarmie to on usypia a ja ogarniam wanienke. Caly czas mu klade do glowy ze robi to wszystko nie dla mnie tylko dla dziecka i to jakos do niego przemawia ze sie poczuwa do obowiazkow.