reklama

Lipiec 2016

Hej
A ja głupia tyle km zrobiłam...w sumie gin pozwolił...ale trzeba wygodnie być ubranym żeby nic nie cisnęło ,klika razy mini spacerek na kawę czy wokół auta...i nie powinno być zagrożenia ,Wogóle pozycja siedząca sprzyja krwiakom,zastojom krwi.....
A za mną coś łazi ....coś bym zjadła.....wrrrrr zaczyna się...mimo że apetyt jeszcze nie ten..
Olcia tulę ....aż tak źle kochana?
 
reklama
Ucieklam ale Was czytam czasem. Muszę powiedzieć coś odnośnie samotnego macierzyństwa - w pierwszej ciąży byłam SAMA Z córka.. rozstalam się z partnerem w 8 miesiącu. W kłótni wielokrotnie dostawalam w brzuch, później on miał inną - nieważne. Do czego zmierzam. Myślałam, ze z dzieckiem u boku nic mnie nie czeka, nikogo nie poznam. Miałam 21 lat. Pozbawilam praw byłego partnera. Jak córka miała 5 miesięcy poznałam męża. Po 7 miesiącach wzięliśmy ślub :-) on adoptowal małą i jest prawnie jej ojcem. I dziś mam 24 lata , on 33 i jest idealnie.. cora nikogo innego nie pamięta tylko mojego męża, więc to jej najcudowniejszy tata, a ona jest jego oczkiem w głowie a jak ktoś nie wie, to nawet nie podejrzewa, jak u nas jest.
Każdej z Was życzę jak najlepiej. Lepiej być samej z maluszkiem i mieć spokojne życie. Bez kłótni, przepychanek i innych. A czas pouklada :-) i będziecie miały wspaniałych partnerów..
Pozdrawiam i ściskam :-)
 
Ucieklam ale Was czytam czasem. Muszę powiedzieć coś odnośnie samotnego macierzyństwa - w pierwszej ciąży byłam SAMA Z córka.. rozstalam się z partnerem w 8 miesiącu. W kłótni wielokrotnie dostawalam w brzuch, później on miał inną - nieważne. Do czego zmierzam. Myślałam, ze z dzieckiem u boku nic mnie nie czeka, nikogo nie poznam. Miałam 21 lat. Pozbawilam praw byłego partnera. Jak córka miała 5 miesięcy poznałam męża. Po 7 miesiącach wzięliśmy ślub :-) on adoptowal małą i jest prawnie jej ojcem. I dziś mam 24 lata , on 33 i jest idealnie.. cora nikogo innego nie pamięta tylko mojego męża, więc to jej najcudowniejszy tata, a ona jest jego oczkiem w głowie a jak ktoś nie wie, to nawet nie podejrzewa, jak u nas jest.
Każdej z Was życzę jak najlepiej. Lepiej być samej z maluszkiem i mieć spokojne życie. Bez kłótni, przepychanek i innych. A czas pouklada :-) i będziecie miały wspaniałych partnerów..
Pozdrawiam i ściskam :-)
Fajnie, że się odezwałaś :) Super, że wszystko tak się Tobie ułożyło i jesteś szczęśliwa :)

Wysłane z mojego SM-A300FU przy użyciu Tapatalka
 
Hej Mamusie z lipca,
w końcu znalazłam forum, które "tętni" życiem :)
termin mam na 25 lipca, mam 23 lata i baaaaardzo się z mężem cieszymy, że będziemy mieć dzidziusia, na usg genetycznym dowiedzieliśmy się że będziemy mieli synka :) już nie mogę się doczekać kolejnego usg aż zobaczę malucha :)

pozdrawiam wszystkie Mamy i mam nadzieję że uda mi się "wkręcić" w Wasze grono :)
 
reklama
dziewczyny pisałyscie o podróży samochodem w czasie ciązy na urlop, a czy któraś z Was leciała samolotem? Chcialabym pojechać na tydzień odpocząć i ostatni raz sami :) Planuje lecieć w marcu czyli byłby to 5 miesiąc. Wiem, że musze to skonsultować z lekarzem, ale może któraś z Was leciała?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry