i tu własnie interpretacja zależy od policjantaDokładnie co to znaczy widoczna ciąża ?![]()
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
i tu własnie interpretacja zależy od policjantaDokładnie co to znaczy widoczna ciąża ?![]()
to ja Ci z całego serca wspólczuje, na prawdę :*U nas nie ma, IP, Iwona. Malo tego, zeby przyjechac do szpitala, NAJPIERW musisz zadzwonic do lekarza dyzurujacego, ktory ma ocenic czy mozesz przyjechac, czy wcale nie.
Malo tego, u nas, na patologii ciazy, jest...9 lozek. Na wyspe liczaca okolo 0,5 mln mieszkancow... Wszystkie problemy rozwiazuje sie ambulatoryjnie.
To nie Polska!
Jedyne, co moge, to pojsc do lekarza rodzinnego, ktory nie ma pojecia o wiekszosc spraw i na ktorym juz kilkukrotnie sie mocno "przejechalam".
Zreszta, o tej porze, to tylko telefon do szpitala zostaje, bo lekarz "urzeduje" do 12-tej.
Nikt mnie tutaj nie sprawdzal, nie mialam ani jednego badania gin.po powrocie z Polski, nikt nie sprawdzal mi szyjki, ani lozyska, ani w ogole niczego![]()
![]()
![]()
dla świętego spokoju zostawmy wybórnie no sluchajcie dla swietgo spokoju zapinajmy pasy..a jak mamy jakis gorszy dzien ze nas cos boli albo cos to miejmy przy soba karte ciazowa chyba policjant w razie czego zrozumieeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee w kontu to tez ludzie![]()
to jedztroszkę zjesz i Ci ulży
za mną tak pieruńsko chodziło piwo że wczoraj duszkiem wypiłam lecha free
![]()
własnie też to zauważyłamPięknie produkujemy już 1000 stron![]()
Mi wczoraj córa narobiła domowych na kolacjęa ja dzis zlapalam faze na frytki to zjadlam te mcdonaldowe i na poczatku byly przepyszne, po chwili juz mniej a jak juz skonczylam jesc to przyszla taka ogroooomna zgaga i w ogole ble...;/ to chyba nie byla dobra ani madra decyzja...
Zielona leż dużo ale jak się powtórzy przez dłuższy czas to może pojedź do szpitalaDziewczyny, przepraszam, ze tak ni z gruszki, ni z pietruszki", bo nawet nie przeczytalam jeszcze dzisiejszych postow... A propos wczorajszego pytania, chyba mam klopot.
W nocy znowu obudzilo mnie intensywne twardnienie brzucha... Raz za razem![]()
O 4 nad ranem wytoczylam sie z lozka, zeszlam na dol i wygrzebalam z otchlani szafki dawno zapomniany magnez + B6... Wzielam, wrocilam do spania.
O 6 rano obudzil mnie nie tylko twardniejacy brzuszek, ale i bolesne skurcze. Wzielam no spe forte i juz nie spalam.. Caly ranek przelezalam i brzuch nadal twardnial - srednio co 5 min., raz za razem... Powiedzialam m., potem jeszcze sie przespalam i zadzwonilam do centrum poloznych. Ta kazala zadzwonic do szpitala, jesli skurcze nie ustana.
Na razie przenioslam sie z lozka na kanape, bo w sypialni mamy zimno ( nie grzeje, bo nie moge oddychac ) i mialam dosc.. Teraz sie uspokoilo, odpukac... Ale to chyba nie jest zupelnie normalne...
Na razie leze i czekam na m.
Nawet nie wiecie, jak chcialabym byc teraz w Polsce!![]()