reklama

Lipiec 2016

Nie, ona twierdzi, że już ma za dużo wnuków i nie chce więcej. Już kiedyś opisywalam o co chodzi... Do tego twierdzi, że jak mamy konflikt to powinno być minimum 5lat różnicy a to, że zaszlam w ciążę rok po poronieniu to już przesada. Oj dużo by pisać na nasz temat.
Kamcia no to teściowa nie ma co. No nic ważne że dzidziuś będzie niedługo z wami :-)
 
reklama
My dziś byliśmy na burgerach, ale takich prawdziwych... ale tak się objadłam,.że maluch nie ma miejsca na podskoki:p
Iwonaimaja-polecam tą nowootwartą burgerownię-pewnie wiesz o jakim lokalu mówię;) co prawda haos jeszcze panuje, ale pysznie :)
Jeju u nas też otworzyli burgerownie i tak się czaje na nią ale zawsze mi nie po drodze
 
reklama
Kurcze, jak dobrze, że jest to forum. Jako niedoświadczona myślałam, że zawsze nacinają-tak koleżanka mi kiedyś mówiła. Potem się zastanawiałam.jak rodzą kobiety z nienacka w domu czy coś... czy oni pytają czy się chce? Nacinają jak trzeba? Ja wolałabym.nie, no.ale jak będzie trzeba to nie mam.zamiaru się upierać...
Teraz jest tak, że musisz podpisać zgodę na nacięcie krocza.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry