Mnie to szczęście męża przy porodzie ominie...
Przy cc nie może być osoby towarzyszącej.
Nawet gdybym rodziła naturalnie to nie chciałabym męża obok. Wg mnie są pewne sprawy które kobiety powinny przejść same...
Różnie może być w trakcie porodu albo tuż po. Faceci to takie proste konstrukcje ale nie zapominajmy ze są wzrokowcami będą pamiętać te nie ciekawe momenty...
Może być nie wiadomo jaki twardy a potem nie którzy nabierają obrzydzenia wręcz...do kobiet do seksu itd... nie mowie ze każdy ale zdarzają się tacy...
Ja wolałabym to co na sali porodowej zatrzymać dla siebie...
No ale mnie czeka cesarskie cięcie wiec...