Jodełka
Fanka BB :)
Wpadłam tylko się przywitać i powiedzieć, że wesele było po prostu zajebiste
czułam się bardzo dobrze, zero skurczy, zgagi, zawrotów głowy
do tego potańcowałam sobie noooo na prawdę wybawiłam się na całego a spać poszłam przed 5
Cieszę się, że synka zostawiliśmy z babcią bo to była nasza noc
Szwagier wracał rano po swoją córkę do Olsztyna to zabrał ze sobą naszego Szkraba i poprawiny spędziliśmy już w komplecie
więc weekend zaliczam do udanych
Mam nadzieję, że Wasze też takie były
buziaki