Paula - głęboki wdech weź zanim podejdziesz do malucha. On to czuję. Jesteś wspaniała matką, robisz co możesz, a przez zoltaczke musicie przejść. Już niedługo!
Fazerkam - powodzenia jutro! Przynajmniej wiesz, że to już :-) dasz radę, trzymam kciuki
Ja myślałam wczoraj, że urodze. Cały dzień miałam bóle jak na okres i skurcze. I mdłości. A dzisiaj nic. Trochę tylko ciągną pachwiny i krocze się rozciąga. Ech! Jeszcze do soboty muszę wytrzymać, to będzie 37 tc skończone. No i na szczęście w czwartek mam wizytę na patologii, więc zrobią usg i będę wiedzieć, co i jak. Ale wrzucaj się poważnie zestresowalam! Przeczytałam chyba cały internet :-)