rozalka
Lutówkowo-sierpniowa mama
Cieszę się z cieplutkiego przyjęcia!
Kuba jest moim pierwszym wymarzonym dzieckiem,którego omal nie straciłam(miesiąc przed terminem odklejone łożysko i zatrucie ciążowe).O dziwo mały dostał 10 punktów i na szczęście całkiem zdrowy.
Do urodzenia maluszka spełniałam się zawodowo,teraz najpiękniejsze jest wychowywanie synka i za nic na świecie bym nie zamieniła tego czasu na
inny.Często zaglądałam na to forum,gdy miałam jakieś wątpliwości w pielęgnacji małego.:-) :-) :-)
Kuba jest moim pierwszym wymarzonym dzieckiem,którego omal nie straciłam(miesiąc przed terminem odklejone łożysko i zatrucie ciążowe).O dziwo mały dostał 10 punktów i na szczęście całkiem zdrowy.
Do urodzenia maluszka spełniałam się zawodowo,teraz najpiękniejsze jest wychowywanie synka i za nic na świecie bym nie zamieniła tego czasu na
inny.Często zaglądałam na to forum,gdy miałam jakieś wątpliwości w pielęgnacji małego.:-) :-) :-)


wsrod lutoweczek, śliczny ten Twoj Babelek:-)
a ja narzekam na moje 6,5h
chyba nie powinnam bo az glupio
tylko faktem jest jak napisala rozalka, ze jak patrzy sie na nasze dzieciaszki to sie zapomina o tym i na prawde WARTOOOO!!!!