• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Lista lutowych mamuś

reklama
Co za q.... za przeproszeniem .Proponuję wiezienie i poinformowanie współwięźniów o tym, ze panie sa pedofilkami. Miałyby za swoje. Jestem zbulwersowana. NO - mało powiedziane.

Misia - na mnie mozesz liczyć oczywiście :)
 
Mika_27 pisze:
Mi dzis szef dal odczuc, ze chyba lepiej jakbym poszla juz na ciagle zwolnienie, bo od jutra mam 9 dni i ni podoba mu sie ze moge tak chodzic na pare dni i wracac. Chce tylko zebym podszkolila "nowa", bo niby ma jakas dziewczyne(znajoma),ktora nie ma pracy. Ale na moje miejsce szykuje sie tez babka, ktora tu juz kiedys byla na zastepstwie za inna kolezanke, ktora poszla na macierzynski. Ma w Radzie Nadzorczej chody, wiec sie szykuje ze wejdzie za mnie. A nie jest zbyt sympatyczna.

Ja to tak sobie mysle, zeby iść tez od 1 listopada - palnowałam być do końca grudnia ale już iwdze,z e nie za bardzo mam ochotę po pierwsze, po drugie - gin cos zaczyna przebąkiwać ;) a po trzecie - nie mam za duzo robo, bo teraz daję większość "nowej" i tylko kontroluję co ona robi. Szczerze mówiąc to trochę mam stracha, bo "nowa" jest świeżą 20-tka (pomijam wzrost 172 i wagę 54 - wyglada jak miss polonia - daję slowo) ale co najwazniejsze ona i druga moja asystentka razem wzięte sa i tak "tańsze" pod względem kosztów pracowniczych niż ja... wiadomo jakie sa teraz priorytety.... Mam zapenienie ze strony szefa, ze wracam i bedzie ok ale ... hmmm... do czerwca sporo czasu.... Cały czas mam mieszane uczucia - raz mi strasznie przykro, mam doła, czuję sie nieprzydatna a potem se myśle,ze i tak dam rade w razie czego :)
 
zachowania pielęgniarek nie bede komentować.......należy im sie więzienie i pozbawienie prawa wykonywania zawodu.
Dziewczyny czy idac na zwolnienie trzeba poinformowac zus czy nalezy to do pracodawcy?

 
Cześć Erika - gratuluję córeczki i już dopisuję do listy ;D

Mika - ja jestem na zwolnieniu dostałam na 3 tyg. i mogę chodzić - to takie bardziej dla wypoczynku ;) później zamierzam chodzić do świąt a po robię im wszystkim baj baj i wrócę dopiero jak moje szczęście będzie miało pół roczku ;D

Jakoś umknęły mi te wiadomości - ale jak to zobaczyłam to aż mi się słabo zrobiło jak można tak traktować dziecko - boże to jakieś wykolejone pacjentki jestem wqwiona na maxa :-[ :-[ :-[ :-[
 
Katolla :) tylko wiesz - JA ją ucze :) a co bedzie jesżeli uczeń przerośnie mistrza? ;)

Aneta - zwolnienie przynosisz pracodawcy - on sie martwi co z tym dalej robić. Tylko pamietaj o terminie - chyba jest 7 dni na dostarczenie go pracodawcy od daty wystawienia.Każde następne tak samo.
 
Anetko - nie wiem jak u ciebie w firmie ale u mnie musiałam jeszcze zanieść zaświadczenie, że jestem w ciąży - tam jest opis po łacinie i wpisany tydzień, w którym jesteś na dzień wystawienia zaświadczenia ;D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry