Powiem szczerze, że az mnie zmroziło jak zobaczyłam te zdjęcia

. Moja Natalka po urodzeniu lezeła dwa tygodnie z takimi maluszkami (na OIOM-ie i oddz. noworodków), więc spędziłam tam trochę czasu. Taki 1kg dzidzius potrzebuje ciepła, spokoju, a zdejmowanie tlenu i odłaczanie aparatów to jest poprostu przestepstwo i totalne zagrożenie życia tego maleństwa. Te pielęgniarki swoim postępowaniem wykazały totalną bezmyślność, brak szacunku dla tego dziecka i jego rodziców (którzy pewnie sami boja się wziąść dziecko na ręce, a one je potraktowały jak zabawkę).
Aż nie chcę myśleć co mogło się dziać z moja córcią pod moją nieobecność.
Jestem OBURZONA I ZAŁAMANA takim postępowaniem.
Erika gratuluję córeczki i witam, bo chyba nie miałam okazji.
Mika- dla pracodawcy lepiej aby być na zwolnieniu, chyba ponad 30 dni, bo powyżej 30dni on już niewiele płaci za pracownika (robi to ZUS), a takie 2tyg. zwolnienia z finansowych obowiązków go nie zwalniają. Coś w tym stylu.
Ja jestem już 5tydz. na zwolnieniu, ale od poniedziałku chyba wracam do pracy. Troszkę mi się nie chce, ale powinnam- chybaże będą duże przeciwskazania.