• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Lista lutowych mamuś

reklama
Kurcze mega nieprzyjemne uczucie no ale nic!!

Właśnie rozmawiałam z teściem i mi powiedział bym już tak długo nie siedziała w pracy wiec od przyszłego tyg bede chyba wczesniej do domku zmykać
hurra hurra ale fajnie!!!
 
Antares77, calkowicie Cie rozumiem. Niby to takie przyziemne sprawy, ale jednak wazne i mecza, no chyba ze ktos ma zupelnie olewcze podejscie do zycia.

Karolla z tymi lekami na zgage czytaj ulotki, bo nie kazde leki na zgage mozna brac w ciazy
 
Mika póki co nic nie biore a co do leków to ja każdą ulotkę czytam teraz po 2 razy zanim coś wezmę tabletek
żadnych nie brałam w ciąży a na zgage to ponoc manti jest bezpieczny ale może sie obede!
 
Co do mleka to też slyszałam, że neutralizuje kwasy. Tylko jest jedno ale - mi to zupelnie nie pomaga, a nawet po szklance mleka potrafi mi sie zrobić zgaga, więc nie wiem jak to jest
 
Mika - to może poproś lekarza, żeby ci na zwolnieniu kod 2 wpisał to oznacza, że możesz chodzić. A poza tym słonko myślisz, że w twojej firmie znają się na tym? oni i tak to zwolnienie do zus-u odeślą.
A jeśłi chodzi o płatne za zwolnienie - to na dzień dzisiejszy do 31 dni zwolnienia w roku płąci pracodawca a powyżej ZUS w obydwu przypadkach 100% wynagrodzenia.

Co do zgagi to ostatnio mi mleko pomogło - dziwne co?

Jeśli chodzi o badana na cukier - ja też musiałam być na czczo i miałam raz od razu po wypiciu pobraną a później godzinę po (chyba tak - boshe ale mam sklerozę a dopiero to badanie robiłąm - no w każdym razie 2 razy mnie kłuli).
 
zapomnialam o mleku, mi pomaga na moja nadkwasotke poza tym jak wiecxie mleko jest dobrym antidotum na roznego rodzaju trucizny.....ja nie mam awersji do mleka wiec pije kiedy chce :-)
buziaki
 
Uff, na szczeście póki co na zgagę nie narzekam, ale może dlatego że mam wilczy apetyt na mleko ;D. Ale sa dni, że raz jem kwaśne, zaraz słone i jeszce słodkie, i tak w koło, bo mi jakoś dziwnie na żołądku.

Mika - jeżeli chodzi o zwolnienie to u mnie duzo zależy od tego jak będę się czuła po powrocie do pracy- czeka mnie dość intensywny tydzień, ale nawet osobiście mi zależy aby być w pracy. A potem powiedzmy, że jest mi obojetne, ale myslałam aby co najmniej listopad jeszcze popracować. Bo do końca ciąży nie chciałabym codziennie chodzic do pracy- moje zdanie jest takie- na poród też trzeba mieć siłę. Ale czas pokaże.
Pozdrawiam
 
reklama
dynia - 21 lutego dowiem się kogo dźwigam od paru miesięcy.
Błądzę tu jak dziecko we mgle, ponieważ jestem "dziewicą" w elektronicznych pogaduchach. Nie sądziłam, że z aż takim trudem mi to będzie przychodziło. Jeszcze nie doszłam do tego, jak wybrać sobie i dodać suwaczek. Jak tylko zgadnę to dołącze.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry