Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Boże, jak ja bym chciała takie zwierzatko. Jak shar-peia. Raz jeden miałam szynszylka na rękach -fajny był. Ale kto by mu sprzątał...Musze się zdjęciem nacieszyć .
Re: Co bym zmieniła- dla przyszłych mam
Autor: sonnja1
Data: 04.03.05, 15:56 --------------------------------------------------------------------------------
1. Zostawilabym w domu idealny porzadek.
2. Wyspalabym sie do upadlego.
3. Dalabym sobie spokoj z czytaniem ksiazek o pielegnacji niemowlat- wszystko i
tak robi sie intuicyjnie.
Trzeba sobie to wziąć do serca. zwłaszcza pkt.1i 2
Jestem na maksa wkurzona, niby jestem studentką więc podlegam darmowemu ubezpieczeniu, qrwa!!! ale nie, oczywiscie pani w przychodni żąda ode mnie legitymacji ubezpieczeniowej rodzinnej!!! fak fak fak
, mój mąż nie ma czegoś takiego więc co? "to proszę podać numer książeczki rodziców" dobra kurna dzwonie do ojca, pytam się go o numer, podaje babce, a ta: "ale ja muszę zobaczyc ta ksiazeczke..." qrwa!!! no i co i mam jechac przez cale miasto zeby wziac od rodzicow jakas pieprzona ksiazeczke pokazac tej babie i co? aaaaaaaaaaaargh!!!