reklama

Lista lutowych mamuś

Mamy grube ciemne zasłony, ale dla wschodzącego słonka to pikuś. Nam nie przeszkadza, ale Irenka widocznie sądzi inaczej :) Chyba pomyślimy o roletach albo żaluzjach.
 
reklama
Remeny... znam ten bol... tez mam okna na wschod... ale u nas na odwrot... malej nic nie rusza a ja mam pobudke skoro swit..
I niestety rozczaruje Cie - rolety nic nie daja ;-( Zaluzje tyz nie bardzo ;-( Chyba jedynie sprawdzilyby sie rolety zewnetrzne, albo okiennice ;-(
 
My też mamy na wschód ale rolety zewnętrzne powodują ze kiedy sie je zasłoni to w pokoju ciemnia filmy można wywoływac ale co z tego :(
moje dziecie kolejną noc ryczało z bólu przez te kupki a raczej ich brak o 4.00 pobudka, masowanie brzuszka, woda koperkowa, i tak do 6.00
w końcu o 7.30 zadzwoniłam do przychodni i ubłagałam by mnie przyjęli do pediatry po 8.00 byłam u learza Olcia obejrzana, ponoć wsio ok
brzusio miękki, lekarz mówiła że czesto dzieci po 3-4 miesiacach mają zaparcia nei wiedziec czemu cos zmienia sie w mleku mamy - jakieś hormony i
jelitka muszą sie przestawić na nowe trawienie,( właśnie dostałam @ wiec cos może w tym jest ) dostałam recepte na zawiesinę do picia ale jeśli po tyg nie pomoże to muszę przeczekac aha i czopki
kupiłam dla niemowląt takie malusie ale mam ich używac w ostateczności i właśnie przed godziną użyłam mała aż sie krztusiła od płaczu :( bo ostatnia kupka
bylła wczoraj rano no i po czopku po 5 min była kupa po pachy a moej dziecie od razu smile na buzi a ile się przy tym naryczałam to moje nie mogłam
patrzec jak się męczy ! Zobaczymy jak noc minie ?


Magduska ja jednak jutro rezygnuej z kina, boje sie że z brzusiem znowu może być cos nie tak i nie opanuje jej płaczu poza tym padam na pysk po 5 nocach
nieprzespanych!!!
 
Karolla ja bym też nie poszła bo muszę do skarbowego iść.
Strasznie mi Was szkoda ale dacie radę, silne babki jesteście.Jutro Tomek wraca nie??To Cię troszkę może odciąży Wyobrażam sobie jak się czujesz bo moje dziecko też o 4 wstaje...no tylko z tą różnicą, że bez płaczu.
Biedna Olcia...Ucałuj ją ode mnie i Misia
 
Karolla, dla Olci mamy wieeeelkiego buziaka :-* Niech brzunio nie boli...

A ja mam dziś czarny wtorek. Nie dośc że Irenka chora, to jeszcze dowiedziałam sie że nie dostalismy kredytu na mieszkanie :( To już drugi bank w którym nam odmówili, a ponieważ mnie zwalniaja z pracy, to już zupełnie nie ma szans że ktokolwiek nam da. Kurcze, to jest paranoja, dwoje ludzi z wyższym wykształceniem i nie stać nas na kredyt który i tak trzeba spłacac przez 30 lat :(
 
remeny zapytam siostrę gdzie oni brali, bo tez były problemy (nie maj umowy na stałe, a jej mąz pracować bedzie od czerwca) a w końcu dostali w którymś banku.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry