reklama

Lista lutowych mamuś

Czołem matki ;D. Nie zaglądałam, bo nie mam kiedy.Padam na twarz.I mam wrażenie, że nic nie umiem, nie mogę sie skupić w ogóle, nie za bardzo wierzę, ze się obronię, jeśli już to napiszę.
Marysia lekko krostowata, Bóg raczy wiedzieć, po czym. I zaczyna mnie poważnie martwić jej skręcanie główki tylko w prawą stronę. Próbowałam już różnych rzeczy, zeby przekręciła głowę w lewo, nic z tego, nie potrafi. I te piąstki przeważnie trzyma zaciśnięte, też nie wiem, czy to dobrze. Musze chyba pediatre o skierowanie do neurologa poprosić.

Doczytałam tylko, że Irenka chora. ZDRÓWKA IRENKO !!!
 
reklama
W imieniu Irenki i swoim bardzo dziękuję za pozdrowienia i życzenia. CAŁUSKI DLA CIOĆ :-*

Karolla pisze:
Kurcze Remeny ale masz roboty to mi aż wstyd bo ja to sie lenie, tylko dom, gotowanko i spacerki z małą !
Oj Karolla, ciesz się wolnością póki możesz :)
Zastanawiam się, jak ja to robiłam przed ciążą - dziecka nie było, 5 godzin w pracy a potem luz, a ja narzekałam że nie mam czasu :)

MadziaS, trzymamy kciuki! Dasz radę!
 
Aneta trzymaj się! bedzie dobrze!
remeny cięzko cięzko, ale pieniązki się przydadzą, nie? ;)
Madzia witamy witamy. Zaglądać prosze w miare możliwości, bo nam teskno ;).
No i u nas głowa ciągle w prawo, ale to z przyzwyczajenia, bo w lewo też się odwraca ( a jak już telewizor ma po lewej to na bank się odwróci :laugh:)

A niewim czy tez tak miałyscie po szczepieniu (przynajmniej tak mnie się zdaje) Bartosz ma na nóżce koło kostek i na stópce takie drobne plamki jakby popękane naczynka. W ten sam dzien po szczepieniu tak mu się zrobiło? Coś wiecie?
 
Ja nie zauwazylam niczego podobnego. A jak mial robiony zastrzyk nie trzymala go babka za nozke za mocno? Bo one takie delikatne, ze szok. Marcel po powrocie ze szpitala mial przez prawie 2 tyg cala sina stopke, tak mu guly mocno laster przykleily po pobierabiu krewki.
 
Ja nie wiem jak to robie ze nic własciwie nie robie a na nic nie mam czasu!!
I magisterke mam pisac i wiele innych a tu nic... i jeszcze 4 exam i miesieczne praktyki...a za 3 tyg koniec macierzynskiego KoszmaR!!!
 
Ja już też padam piszę i piszę i końca nie widać tej cholernej pracy mgr a w czerwcu mam jeszcze egzaminy i w lipcu obrąnę wrrr - dobrze, że to już koniec nauki. Na razie robię przerwę moze później jakieś prawko zrobię ale na razie musze odpocząć ;D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry